
Wiadomości
- 2 października 2025
- wyświetleń: 1635
Kosiarka, urwany łańcuch i nietrzeźwy kierowca. Nietypowy wypadek podczas prac w ogrodzie
Niecodzienne zdarzenie na ulicy Karpackiej w Bielsku-Białej. Dwóch mężczyzn wykonywało prace ziemne w przydomowym ogrodzie. Kiedy podczas pracy używany przez nich sprzęt uległ awarii, jeden z mężczyzn został poważnie ranny. Drugi postanowił przewieźć poszkodowanego do szpitala. Na miejscu okazało się jednak, że jego postawa, mimo szlachetnych pobudek, nie do końca była godna pochwały.

Do zdarzenia doszło w środę 1 października. Podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej relacjonuje, że mężczyźni prowadzili prace ziemne w przydomowym ogrodzie. Jeden z nich obsługiwał kosiarkę, kiedy w pewnym momencie doszło do awarii, urwał się łańcuch. Metalowy element przeleciał około 10 metrów i niefortunnie trafił w dłoń drugiego mężczyzny, powodując poważne obrażenia palców.
- Ranny 63-latek z Bielska-Białej wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce nie wezwano karetki, jego 44-letni kolega będący operatorem kosiarki postanowił samodzielnie zawieźć go do Szpitala Wojewódzkiego. W trakcie interwencji medyków i policjantów na jaw wyszło jednak, że kierowca pojazdu znajdował się w stanie nietrzeźwości. W ten sposób zamiast być tylko świadkiem pechowego wypadku, sam naraził się na odpowiedzialność karną - przekazał podkom. Kocur.
Przypominamy, że prace z użyciem ciężkiego i mechanicznego sprzętu zawsze należy wykonywać z zachowaniem ostrożności i w pełni trzeźwo. Nawet w ogrodzie należy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, odpowiednim ubiorze ochronnym, sprawnym sprzęcie i przede wszystkim zdrowym rozsądku.
Na szczęście poszkodowany mężczyzna otrzymał pomoc medyczną na czas. Sprawa jego kolegi, nietrzeźwego kierowcy, będzie jednak miała dalszy ciąg przed wymiarem sprawiedliwości.
Jak widać, wypadek w ogrodzie potrafi skończyć się nie tylko wizytą na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, ale i w sądzie. Można więc z lekkim przymrużeniem oka dodać, że "ogród najlepiej podlewać wodą, a nie procentami".Sławomir KocurOficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej
ZOBACZ TAKŻE

[FOTO] Policjanci na stokach w Beskidach. Trwa sezonowe dbanie o bezpieczeństwo narciarzy

Rasistowski atak na 12-latka w autobusie. Policja zatrzymała 28-latka z Bielska-Białej

Bezpiecznie na drodze podczas Świąt Bożego Narodzenia

Jednodniowa akcja policji w Bielsku-Białej. Zatrzymano 11 osób poszukiwanych

Dzielnicowi uratowali życie mężczyźnie. Szybkość działania miała fundamentalne znaczenie



