
Wiadomości
- 4 września 2025
- wyświetleń: 4157
Wiktor i Ignaś potrzebują naszej pomocy. Trwa zbiórka na rzecz bliźniaków z Bronowa
Bliźniacy Ignaś i Wiktor - mali mieszkańcy Bronowa - przyszli na świat 30 lipca. Chłopcy urodzili się z niezwykle poważną wadą rozwojową - kraniosynostozą. Na portalu siepomaga.pl trwa zbiórka na specjalistyczny sprzęt, który jest jedynym ratunkiem dla chłopców.

Zbiórka jest prowadzona w serwisie siepomaga.pl. Jak opowiadają rodzice chłopców, z utęsknieniem czekali na przyjście na świat naszych dzieci.
- Byłam w ciąży bliźniaczej. 30 lipca 2025 roku narodzili się nasi chłopcy - Wiktor i Ignaś. Nasze serca przepełniało szczęście w oczekiwaniu na pierwszy dotyk naszych maluszków. Niestety, los brutalnie sprowadził nas na ziemię - dodaje mama Wiktora i Ignasia.
Chłopcy urodzili się z niezwykle poważną wadą rozwojową - kraniosynostozą, To choroba, która polega na przedwczesnym zrośnięciu się szwów czaszki u dziecka. U zdrowych maluszków szwy czaszki pozostają otwarte, aby umożliwić swobodny rozwój mózgu i prawidłowe kształtowanie główki.

- W przypadku naszych synów doszło do ich zbyt wczesnego zrośnięcia. To powoduje deformację czaszki. Choroba może prowadzić również do groźnych powikłań neurologicznych, takich jak: podwyższonego ciśnienia wewnątrzczaszkowego, opóźnienia rozwoju psychoruchowego, zaburzeń widzenia i słuchu, bólów głowy i problemów neurologicznych w przyszłości - wyjaśniają rodzice małych bronowian.
Jak podkreślają, jedyną skuteczną metodą leczenia jest operacja neurochirurgiczna, w trakcie której lekarze rozdzielają zrośnięte szwy, umożliwiając prawidłowy rozwój mózgu i czaszki. Aby po operacji główki chłopców kształtowały się prawidłowo, konieczne jest zastosowanie specjalnego kasku ortopedycznego (tzw. krosko), który modeluje wzrost i formowanie się czaszki.
- Termin operacji został wyznaczony na 28 października 2025 roku. Do tego czasu musimy zakupić pierwsze dwa specjalistyczne kaski. Niestety, koszt zakupu i dopasowania takiego kasku jest bardzo wysoki i nie jest refundowany przez NFZ. Kwota zakupu jednego kasku to koszt ok. 9 tysięcy złotych! Po operacji potrzebne są 2 kaski, które po trzech miesiącach noszenia trzeba wymieniać na nowe, dopasowane do rozmiaru rosnących główek chłopców - zwracają uwagę mieszkańcy Bronowa.
- Koszty związane z terapią kaskową są ogromne - nie jesteśmy w stanie sami im sprostać. Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o wsparcie. Każda złotówka daje szansę naszym synom na zdrowe i szczęśliwe życie - bez bólu i niebezpiecznych powikłań. Będziemy wdzięczni za okazaną pomoc! - podsumowują rodzice Wiktora i Ignasia.
ZOBACZ TAKŻE

Rusza coś wielkiego! Pomóż stworzyć plac zabaw dla dzieci z Domu Matki i Dziecka Caritas w Bielsku-Białej

Bielszczanka walczy o słuch. Aneta potrzebuje pomocy, by opłacić operację ratującą zdrowie

Gorący tematPielęgniarka wyrusza na 1000-kilometrowy trekking przez Szwecję, by pomóc bielszczaninowi

Bielszczanie płacą coraz więcej za śmieci. Czy ta sytuacja się kiedyś unormuje?

Chcą ratować, ale mają problem z wyjazdem
.jpg)
Które szkoły i przedszkola wybiorą rodzice dla swych dzieci?
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


