
Wiadomości
- 3 września 2025
- wyświetleń: 1666
Na Jagienki nadal po wertepach. Rozwałki ciąg dalszy. Mieszkańcy mają już dość!
Mieszkańcy Wapienicy od wielu miesięcy walczą o bezpieczeństwo i komfort życia w swojej okolicy. Ulica Jagienki, na której od dłuższego czasu prowadzone są intensywne prace związane z budową nowego osiedla mieszkaniowego, stała się symbolem ich frustracji i determinacji. Kolejne ciężarówki, betonowozy i koparki przejeżdżające przez wąską, osiedlową drogę doprowadziły do jej ruiny.

Radny Konrad Łoś, który od początku nagłaśnia problem, podkreśla
- W licznych interpelacjach zwracałem uwagę na szereg problemów zgłaszanych przez mieszkańców związanych z udzieleniem przez prezydenta miasta zgody na budowę nowego osiedla deweloperskiego w obrębie skrzyżowania z ulicą Wojskiego. Mieszkańcy od samego początku alarmowali, że wąskie osiedlowe drogi nie wytrzymają obciążenia związanego z przemieszczaniem się po nich ciężkiego sprzętu obsługującego teren budowy - opisuje.
Dodaje, że nawierzchnia ulicy Jagienki jest rozsypana, spękana i pełna niebezpiecznych kolein.
- Ten związek zdaniem mieszkańców jest niezaprzeczalny, namacalny i widoczny gołym okiem - wskazuje radny.
Kolejne interpelacje składane w maju i czerwcu br. nie przyniosły dotąd oczekiwanych efektów. Choć przedstawiciele mieszkańców sami interweniują w Miejskim Zarządzie Dróg, ich rozmowy z urzędnikami kończą się na mało konkretnych obietnicach.
Sytuacja, jak podkreśla Konrad Łoś, staje się coraz bardziej napięta
- Zostałem poinformowany przez mieszkańców, iż nie zostawią tej sprawy biernemu oczekiwaniu na realizację mało skonkretyzowanych deklaracji ze strony służb miejskich. Mieszkańcy wskazują, iż podjęcie modernizacji ulicy nieustannie jest odkładane w czasie - podaje.
Dlatego społeczność Wapienicy mówi dziś jednym głosem: nie wystarczy doraźne łatanie dziur. Potrzebna jest kompleksowa modernizacja ulicy - nowa nakładka asfaltowa wraz z podbudową, która wytrzyma obciążenie wynikające z intensywnego rozwoju tej części miasta. Obecny stan drogi nie tylko utrudnia codzienne życie, ale stwarza realne zagrożenie.
Sprawa trafiła ponownie do władz Bielska-Białej
- Kierując się interesem publicznym oraz uzasadnionymi oczekiwaniami mieszkańców ponownie wnoszę w ich imieniu o zobowiązanie dewelopera do przeprowadzenia pełnej i kompleksowej modernizacji zniszczonej ulicy Jagienki - podsumowuje Konrad Łoś.
Mieszkańcy oczekują teraz nie słów, lecz działań, które przywrócą normalność i bezpieczeństwo w ich codziennym otoczeniu.
ZOBACZ TAKŻE

Zamiast rekreacji - osiedle? Mieszkańcy chcą zieleni, nie betonu

Na papierze się zgadza, a w praktyce? Co z terenami zielonymi przy deweloperce

"Chaszcze" na rondzie przy ul. Gościnnej i Kolistej zamiast łąki kwietnej

Zajęcza staje się ruchliwa. Bielszczanie w obawie o bezpieczeństwo

Gorący tematMógł być parking, a jest rozpadający się mur

Drewniany chodnik uzupełnili… gumowa wkładką...
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
