
Wiadomości
- 16 sierpnia 2025
- wyświetleń: 3998
Szkalująca radnych "niewidzialna ręka" pozostanie niewidzialna
Wracamy do bulwersującego tematu szkalowania części radnych w budynku magistratu. urzędnicy umywają ręce.

Przypomnijmy, W Bielsku-Białej wybuchła kolejna afera związana z bezpieczeństwem radnych i atmosferą polityczną w lokalnym urzędzie. Radna Małgorzata Chrząszcz zwróciła uwagę na poważny incydent, który miał miejsce w miejskim magistracie, podkreślając, że sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji i szczegółowego wyjaśnienia.
Dnia 9 lipca 2025 roku, około godziny 13.40, Chrząszcz odkryła w swojej skrzynce ulotkę sygnowaną przez „Inicjatywę Obywatelską Bezpieczna Polska”. Według niej dokument ten zawierał treści zniesławiające wobec radnych Klubu PiS w Radzie Miejskiej Bielska-Białej.
- Wnoszę o niezwłoczne i dokładne dochodzenie, kto umieścił te ulotki w skrzynkach radnych oraz kto dopuścił się wejścia do pokoju radnych, gdzie dostęp jest monitorowany i strzeżony portiernią — apelowała Chrząszcz.
Pisaliśmy o tym w tym artykule.
Do spawy ustosunkował się Igor Kliś, sekretarz miasta Igor Kliś.
- Urząd Miejski jest instytucją publiczną, do której dostęp dla mieszkańców jest otwarty w godzinach urzędowania. Przekazywanie korespondencji kierowanej do radnych imiennie odbywa się za pomocą skrzynek kontaktowych znajdujących się w pokoju radnych, do którego wejście zabezpieczone jest zamkiem cyfrowym ze znanym radnym kodem. Skrzynki te wzorem skrzynek pocztowych mają możliwość umieszczenia tam materiałów bez konieczności otwierania ich kluczem - wyjaśnia.
I dodaje, że niezależnie od zastosowanych procedur czy rozwiązań technologicznych, każdy mieszkaniec może przynieść i zostawić radnym korespondencję w zaklejonej kopercie.
- Jeśli tylko adresat będzie wskazany, pracownik włoży przesyłkę do odpowiedniej skrytki bez weryfikacji zawartości zgodnie z zasadami tajemnicy korespondencji. Proszę zauważyć, że dokładnie takie same zasady i ograniczenia mają miejsce w przypadku korespondencji przekazywanej przez Pocztę Polską, trudno mieć uwagi do pracowników poczty odnośnie zawartości przekazywanych listów. Uwzględniając wyżej przedstawione okoliczności informuję, że urząd nie planuje zmiany procedury - zaznaczył sekretarz.
ZOBACZ TAKŻE

Każda złotówka się liczy. Ratusz zaoszczędził 20 000 zł na przetargu na tonery

Zakończył się remont windy w bielskim Ratuszu

Piłki zamiast ekranów - Jarosław Klimaszewski wspiera aktywność dzieci

Niemal 90 tysięcy na „antywira”. Miasto inwestuje w cyberbezpieczeństwo

Mieszkańcy zapłacą za badania pracowników magistratu. Prawie 200 tys. zł

Co dalej z potencjalnymi, oświatowymi pustostanami?
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


