
Wiadomości
- 1 sierpnia 2025
- wyświetleń: 2775
Apel władz Bielska-Białej o zakończenie kampanii nienawiści
1 sierpnia, władze miasta Bielska-Białej stanowczo zareagowały na trwającą od kilku tygodni falę dezinformacji i publicznych ataków, które - ich zdaniem - mają na celu wzbudzenie społecznych niepokojów związanych z rzekomym napływem imigrantów do miasta.

W specjalnym oświadczeniu skierowanym do mieszkańców, prezydent Jarosław Klimaszewski oraz radni Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej RP potępili działania prowadzone przez grupy związane z Konfederacją oraz niektórych radnych Prawa i Sprawiedliwości. Zarzucają im rozmyślne podsycanie atmosfery strachu i agresji, m.in. poprzez organizowanie pikiet, rozpowszechnianie ulotek oraz publikacje w mediach społecznościowych.
Szczególną krytykę władz miasta wywołały materiały zawierające wizerunki radnych PO i klubu prezydenckiego, opatrzone oszczerczymi komentarzami. Działania te mają być reakcją na odrzucenie przez większość radnych uchwały sprzeciwiającej się utworzeniu w Bielsku-Białej Centrum Integracji Cudzoziemców. Jak podkreślono, sama uchwała miała charakter symboliczny i nie miała mocy prawnej, by zablokować decyzję rządu w tej sprawie.
Oto treść oświadczenia
Szanowni Mieszkańcy Bielska-Białej.
Od kilku tygodni w przestrzeni publicznej naszego miasta jesteśmy świadkami skoordynowanej kampanii pomówień i dezinformacji, prowadzonej przez grupę osób związanych z Konfederacją, a wspieranej przez posła i część radnych miejskich z Prawa i Sprawiedliwości. Jej celem jest wzniecanie niepokojów społecznych i podsycanie ogólnego poczucia zagrożenia, związanego z rzekomym niekontrolowanym napływem imigrantów do Bielska-Białej. Inicjowane są pikiety w centrum miasta, rozdawane ulotki, a w mediach społecznościowych publikowane pełne agresji wpisy i insynuacje.
Jednym z elementów tej kampanii rozbudzania nienawiści jest kolportowanie materiałów z wizerunkami radnych miejskich z Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej oraz Klubu Radnych Jarosława Klimaszewskiego, opatrzonych kłamliwymi komentarzami. Mają one związek z odrzuceniem przez radnych obydwu tych klubów uchwały z apelem przygotowanym przez Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości, zakładającym sprzeciw wobec utworzenia w Bielsku-Białej Centrum Integracji Cudzoziemców. Choć ta decyzja była już wielokrotnie publicznie uzasadniana, nie przeszkadza to radnym Prawa i Sprawiedliwości w bezpodstawnym i bezzasadnym atakowaniu pozostałych bielskich radnych.
Należy podkreślić, że sama uchwała miała charakter jedynie symboliczny. Nie mogła bowiem formalnie niczego zablokować, ponieważ centra są jednostkami rządowymi, tworzonymi niezależnie od samorządów. Ponadto jesteśmy przekonani, że CIC są ważnym narzędziem skutecznej i humanitarnej kontroli obecności imigrantów w naszym kraju. Ich tworzenie jest działaniem prewencyjnym, mającym na celu uporządkowanie i jak najściślejszy nadzór nad procesem legalnej migracji. Kuriozalne jest, że żaden z radnych PiS, tak mocno protestujących przeciwko bielskiemu centrum, nie znalazł czasu, aby je odwiedzić i zapoznać się z jego funkcjonowaniem i rzeczywistym przeznaczeniem, choć była taka możliwość.
Za bardzo niepokojący uznajemy fakt, że w takie manipulacyjne działania, które skłócają nas - mieszkańców i najbliższych sobie sąsiadów - angażują się aktywnie niektórzy radni z Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości. Nie taka jest przecież rola radnych. Bielszczanie wybrali swoich przedstawicieli do Rady Miejskiej, by ci zajmowali się ich sprawami, a nie po to, by prowadzili interesy partyjne. Polityka migracyjna jest domeną rządu. Prezydent i radni miejscy w pierwszej kolejności odpowiadają za dbałość i nadzór nad miastem. Rankingi potwierdzają, że Bielsko-Biała od lat jest jednym z najbezpieczniejszych i najspokojniejszych miast w Polsce. Wygląda jednak na to, że część radnych miejskich trudno przyjąć to do wiadomości i usilnie szukają sposobów, by ten stan rzeczy zaburzyć.
W naszej opinii działania radnych Prawa i Sprawiedliwości nie mają nic wspólnego z demokratycznymi protestami, do których każdy obywatel ma prawo zagwarantowane przez Konstytucję RP. Stanowią one za to część ogólnopolskiej kampanii prowadzonej przez niektóre partie polityczne rękami swoich bielskich przedstawicieli i nie mają żadnego związku z autentyczną troską o naszą lokalną społeczność. Obawiamy się, że eskalacja złych emocji i regularne konfliktowanie mieszkańców Bielska-Białej może łatwo wymknąć się spod kontroli i doprowadzić do tragedii. Dlatego apelujemy o zakończenie tej kampanii nienawiści.
Z wyrazami szacunku
Prezydent Miasta Bielska-Białej
Jarosław Klimaszewski
Radni Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej RP
ZOBACZ TAKŻE
.jpg)
Które szkoły i przedszkola wybiorą rodzice dla swych dzieci?

Małe poparcie dla Województwa Podbeskidzkiego

Konferencja Konfederacji przed Szpitalem Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Krytyka cięć i apel o reformę systemu zdrowi

Mieszkańcy zapłacą za badania pracowników magistratu. Prawie 200 tys. zł

Co dalej z potencjalnymi, oświatowymi pustostanami?

Partia Razem rozpoczęła trasę „Turbo Polska” w Bielsku-Białej
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
