Wiadomości

  • 27 lipca 2025
  • wyświetleń: 4392

„Niewidzialna ręka” szkaluje radnych w ich własnym pokoju

Do co najmniej nieodpowiedniej sytuacji miało dojść w bielskim Ratuszu. Do pokoju radnych ktoś podrzucił ulotki szkalujące część z rajców.

abb1 (1)
fot. arch. Małgorzaty Chrząszcz

W Bielsku-Białej wybuchła kolejna afera związana z bezpieczeństwem radnych i atmosferą polityczną w lokalnym urzędzie. Radna Małgorzata Chrząszcz zwróciła uwagę na poważny incydent, który miał miejsce w miejskim magistracie, podkreślając, że sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji i szczegółowego wyjaśnienia.

Dnia 9 lipca 2025 roku, około godziny 13:40, Chrząszcz odkryła w swojej skrzynce ulotkę sygnowaną przez „Inicjatywę Obywatelską Bezpieczna Polska”. Według niej dokument ten zawierał treści zniesławiające wobec radnych Klubu PiS w Radzie Miejskiej Bielska-Białej.

- Wnoszę o niezwłoczne i dokładne dochodzenie, kto umieścił te ulotki w skrzynkach radnych oraz kto dopuścił się wejścia do pokoju radnych, gdzie dostęp jest monitorowany i strzeżony portiernią — apelowała Chrząszcz.

Radna domaga się ustalenia tożsamości autora i wydawcy ulotki, a także wyjaśnienia podstaw prawnych i faktycznych, które pozwoliły na obrażanie osób pełniących mandaty publiczne.

- Oczekuję informacji, czy radni PiS jako wybrani przedstawiciele mieszkańców mogą czuć się bezpiecznie podczas wykonywania swoich obowiązków? — pytała w swoim apelu.

I przypomniała, że podobne zdarzenie miało miejsce kilka miesięcy wcześniej, gdy w skrzynkach radnych pojawiło się pismo od kandydata Rafała Trzaskowskiego w trakcie kampanii wyborczej. „Niewidzialna ręka” umieściła je w skrzynkach, a nikt nie przyznał się do tej akcji, co budziło poważne pytania o transparentność i bezpieczeństwo w urzędzie. Chrząszcz podkreśliła, że zarówno tamto wydarzenie, jak i obecny incydent, rzucają cień na funkcjonowanie urzędu miejskiego.

Zastanawia również, jak to możliwe, że w obiekcie wyposażonym w portiernię i monitoring, ktoś bez trudu wszedł do pokoju radnych.

- Kto odpowiada za ochronę i bezpieczeństwo fizyczne radnych w budynku urzędu? — pytała radna, domagając się podjęcia działań.

W kontekście tych wydarzeń pojawiły się pytania o planowane zmiany organizacyjne oraz inwestycje, które miałyby zapewnić większe bezpieczeństwo. Radna Chrząszcz nawołuje do „szybkiego wdrożenia procedur, które wykluczą możliwość ponownego wejścia osób nieuprawnionych do pomieszczeń Rady” oraz do zwiększenia zabezpieczeń technicznych i organizacyjnych.

Apelując o publiczne oświadczenie, radna podkreśla, że władze miasta i Rada powinni jasno zadeklarować swoje stanowisko wobec działań sprzyjających szerzeniu nienawiści politycznej.

- Władze miasta muszą jasno potępić wszelkie działania, które mogą zagrozić bezpieczeństwu radnych i podważać zaufanie mieszkańców — dodaje Chrząszcz.

Do tej sytuacji władze miasta jeszcze się nie ustosunkowały. Do tematu będziemy wracać.

raz / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.