
Wiadomości
- 12 lipca 2025
- wyświetleń: 1797
Słupki na „zebrach”? Nie wszędzie się sprawdzą
Bezpieczeństwo pieszych na przejściach dla pieszych w Bielsku-Białej to temat, który coraz częściej zwraca uwagę władz i mieszkańców miasta. Pomimo licznych działań, nie wszystkie przejścia są wystarczająco widoczne i bezpieczne, zwłaszcza w porze nocnej czy przy złych warunkach atmosferycznych. W odpowiedzi na te wyzwania pojawił się pomysł wprowadzenia innowacyjnych rozwiązań technicznych, które mogłyby poprawić bezpieczeństwo pieszych i zwiększyć ich widoczność.

Radny Konrad Łoś zwrócił uwagę na możliwość zastosowania tzw. słupków bezpieczeństwa, które już teraz są testowane na drogach powiatowych w Czechowicach-Dziedzicach.
- Podczas zebrania Rady Osiedla Wojska Polskiego zostałem poproszony przez członków rady o podjęcie tematu poprawy bezpieczeństwa pieszych na osiedlu przy wykorzystaniu tzw. słupków bezpieczeństwa. Są to innowacyjne rozwiązania, które już teraz są montowane przy czterech przejściach w Czechowicach-Dziedzicach, dzięki decyzji Powiatowego Zarządu Dróg - relacjonuje radny.
System słupków działa bardzo prosty, a jednocześnie skuteczny. Po naciśnięciu przycisku przez pieszego, od strony kierowców zaczyna migać pomarańczowe światło, a samo przejście jest oświetlone białym światłem, co znacząco poprawia widoczność pieszych, zwłaszcza nocą. Co istotne, rozwiązanie to korzysta z energii fotowoltaicznej, a bateria wytrzymuje nawet do trzech miesięcy w temperaturze 10 stopni Celsjusza.
- Dzięki temu pieszy jest widoczny nawet z odległości 300 metrów - podkreśla radny Łoś.
Mieszkańcy Osiedla Wojska Polskiego, którzy mieli okazję przetestować działanie słupków, oczekują ich wdrożenia na ulicach Spółdzielców i Stawowej.
Odpowiadając na propozycję, zastępca prezydenta Bielska-Białej, Przemysław Kamiński, poinformował, że rozwiązania tego typu są miastu znane.
- Niemniej jednak, w mojej opinii, zastosowanie takich słupków przy wybranych przejściach dla pieszych jest wątpliwe. Obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pieszemu wynika bezpośrednio z przepisów i dotyczy wszystkich przejść, niezależnie od tego, czy są wyposażone w słupki - stwierdził.
Kamiński zwrócił także uwagę na potencjalne ryzyko, że kierowcy mogą błędnie zakładać, iż słupek automatycznie wykrywa pieszego, co może powodować uśpienie ich czujności.
Wiceprezydent podkreślił, że miasto konsekwentnie realizuje projekt doświetleń przejść dla pieszych, które poprawiają widoczność i bezpieczeństwo.
- Obecnie doświetlonych jest około 200 przejść, a co roku doświetlamy kolejne 20. Takie rozwiązanie realnie zwiększa bezpieczeństwo pieszych, ponieważ pozwala kierowcom lepiej dostrzegać pieszych nawet w trudnych warunkach - zaznaczył.
ZOBACZ TAKŻE

Po „zebrach” przez przystanek. Kuriozalna sytuacja na ul. Sobieskiego

Po zebrach w krzaki - radny nie odpuszcza

Z impetem na zebry. Niebezpieczne przejście przy Międzyrzeckiej

„Zebry” prowadzą prosto w… krzaki...

Chcą ratować, ale mają problem z wyjazdem

Papier kontra elektronika - spór o miejskie bilety
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


