
Wiadomości
- 1 lipca 2025
- wyświetleń: 2027
Zamienili biżuterię i kamienie szlachetne na bezwartościowe świecidełka. Straty na 3,5 mln euro
Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 36-letniej obywatelce Macedonii i 40-letniemu obywatelowi Włoch. Para miała dopuścić się kradzieży biżuterii i kamieni szlachetnych o łącznej wartości 3,51 miliona euro, oszukując polskiego jubilera podczas spotkania w jednym z bielskich hoteli.

23 marca 2024 roku w jednym z hoteli w Bielsku-Białej doszło do spotkania oskarżonej i jej wspólniczki z polskim jubilerem. Kobiety, pod pretekstem sprawdzenia autentyczności biżuterii i zamiaru jej zakupu, obejrzały kosztowności warte miliony euro. W trakcie prezentacji, wykorzystując chwilową nieuwagę sprzedawcy, oskarżona podmieniła biżuterię oraz certyfikaty na bezwartościowe imitacje. Następnie zapakowała je w oryginalne pudełko i oddała sprzedawcy, deklarując chęć zakupu. Transakcja miała zostać sfinalizowana po dokonaniu przelewu, po którym właściciel miał przekazać towar „kupującym”.
Zaniepokojony brakiem przelewu, przedsiębiorca postanowił ponownie sprawdzić zawartość zwróconego mu opakowania. Szybko odkrył, że zamiast cennych wyrobów jubilerskich i kamieni szlachetnych, znajdują się w nim bezwartościowe podróbki i metalowy złom.
Straty oszacował na 3.510.000 euro, co według kursu z 22 marca 2024 roku odpowiadało kwocie 15.158.286 złotych.
Dzięki szeroko zakrojonym działaniom poszukiwawczym, prowadzonym przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej we współpracy z europejskimi organami ścigania, sprawców przestępstwa udało się szybko zidentyfikować. Równolegle, intensywne działania podjęte przez Prokuraturę Okręgową w Bielsku-Białej doprowadziły do zatrzymania na terenie Włoch dwojga z czterech osób podejrzanych o udział w kradzieży.
Jak podaje Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej, "przesłuchana w charakterze podejrzanej C.R. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła obszerne wyjaśnienia. N.J. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, marginalizując swój udział w przestępstwie. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zastosował wobec obojgu podejrzanym środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, który w toku śledztwa był sukcesywnie przedłużany na dalszy czas oznaczony przez Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej".
Za zarzucane przestępstwo oskarżonym grozi kara od 5 do 25 lat więzienia.
Jednocześnie trwają intensywne działania mające na celu ustalenie miejsca pobytu pozostałych dwóch sprawców.
ZOBACZ TAKŻE

Kradł klocki Lego bez opamiętania w galerii handlowej. 32-latek w rękach policji

Prosto z więzienia na granicę. Złodzieje z Ukrainy deportowany z Polski

Podejrzany srebrny VW Sharan na osiedlach w Bielsku-Białej. Mężczyźni o śniadej cerze sprawdzają posesje

Perfumy, nóż i próba ucieczki z sądu. 28-latek z Bielska-Białej trafił do aresztu

43-latek „przemetkował” elektronarzędzia w sklepie - straty prawie 2 tys. zł

Gorący tematPrzyjechał kradzionym autem, wszedł do sklepu i ukradł wafle. Wpadł, bo "fura" nie odpaliła
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
