Wiadomości
- 29 stycznia 2025
- wyświetleń: 3286
Wystawiali podrabiane dokumenty. Fałszywe faktury umożliwiły im wyłudzenie 40 mln zł
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju, działając na polecenie prokuratury, dokonali kolejnych zatrzymań osób podejrzanych o wystawianie nierzetelnych faktur, co skutkowało znacznymi stratami dla budżetu państwa szacowanymi na około 40 milionów złotych. Zatrzymanym grozi kara pozbawienia wolności nawet do 20 lat. W proceder zamieszani są przedsiębiorcy z Bielska-Białej.

W ramach śledztwa dotyczącego oszustw podatkowych, prowadzonego wspólnie przez funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju oraz Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach, zatrzymano i doprowadzono do prokuratury siedem osób podejrzanych o udział w przestępczych działaniach, które obejmowały między innymi firmy z Bielska-Białej, Gliwic, Jastrzębia-Zdroju, Piekar Śląskich i Katowic.
"Grupa przestępcza produkowała „puste faktury”, przy wykorzystaniu kilkunastu podmiotów gospodarczych. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w tym czasie wprowadzili do obrotu gospodarczego nawet 8 tysięcy nierzetelnych faktur na kwotę ponad 100 milionów złotych oraz inne poświadczające nieprawdę dokumenty, mające uwiarygodnić zaistnienie transakcji usługowych, np. informatycznych, transportowych, kolportażu i produkcji materiałów reklamowych, a także sprzedaży części samochodowych" - czytamy na stronie Komendy Miejskiej Policji w Jatrzębiu-Zdroju.
"„Mózgiem” gangu był 40-letni matematyk. Puste faktury pozwalały rzeczywiście istniejącym firmom generować koszty, które umożliwiły obniżanie w nieuprawniony sposób należności podatkowych. Z nierzetelnych faktur skorzystało około 200 firm" - dodają policjanci.
Zatrzymany 49-latek, będący prezesem i właścicielem firmy handlującej częściami samochodowymi i świadczącej usługi budowlane, był kluczową postacią w zorganizowanej grupie przestępczej. Wykorzystując swoją firmę jako "bufor", wystawiał fałszywe faktury na 12 milionów złotych, uszczuplając budżet państwa o 4 miliony złotych. Grozi mu odpowiedzialność za oszustwa podatkowe i rozpowszechnianie fikcyjnych dokumentów.
Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty dotyczące wystawiania nierzetelnych faktur VAT o znacznej wartości oraz posługiwania się takimi dokumentami. Za te przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności do 20 lat. Oprócz kary więzienia, zatrzymani mogą spodziewać się wysokich grzywien oraz przepadku majątku nabytego w wyniku przestępstwa. Ponadto, będą zobowiązani do zwrotu uszczuplonych podatków wraz z odsetkami.
ZOBACZ TAKŻE
Oszuści podszywają się pod serwisy streamingowe. Policjanci apelują i ostrzegają
Uwaga na nowe oszustwa w sieci. Fałszywe wiadomości o utracie danych w chmurze
Oszustwo „na pracownika banku”. 30-latka wpłaciła 94 tys. zł do bitomatu
Oszuści podszywają się pod Krajową Administrację Skarbową - uwaga na fałszywe wiadomości
Mieszkaniec Bielska-Białej oszukany „na inwestycje w akcje”. Stracił 16 tys. zł
Policja zatrzymała ostatniego członka grupy oszustów „na wnuczka” i „na policjanta”
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







