Wiadomości
- 9 kwietnia 2013
- 23 kwietnia 2013
- wyświetleń: 5912
Uroczyste obchody 40-lecia szkoły
Popularna "czwórka" - Liceum Ogólnokształcące im. Komisji Edukacji Narodowej w Bielsku-Białej - obchodziła swoje 40-lecie. Na finał świętowania - wielką fetę w Bielskim Centrum Kultury, a potem klasowe spotkania w szkole - przybyło ok. 600 absolwentów.

Jedna z absolwentek "czwórki" przyleciała aż z Sudanu! Podróżowała przez 3 dni, żeby na czas dotrzeć do Bielska-Białej. Nie miała zaproszenia, ani programu uroczystości.
Maria Kassian zdawała maturę w 1976 r. Z początku czuła się zagubiona w sali Bielskiego Centrum Kultury. Nie miała ani zaproszenia na imprezę, ani programu uroczystości. - Nie miałam jak dać znać, że przyjadę. Tam, gdzie pracuję w Sudanie nie mamy telefonów, czy laptopa. Po prostu przyjechałam - mówi.
Podróż nie była prosta. Pani Maria leciała samolotem, płynęła promem, jechała pociągiem. W sumie 3 dni w podróży. Informację o 40-leciu szkoły i spotkaniu klasowym dostała w liście od koleżanki z Niemiec. - Studia skończyłam w Sztokholmie. Jestem nauczycielem i psychologiem, obecnie pracuję z dziećmi niewidomymi w Sudanie. Kiedy wyjeżdżałam, pytały mnie, czy jadę do nieba. Odpowiedziałam, że tak - śmieje się pani Maria, która ostatni raz była w rodzinnym mieście 8 lat temu.
Po oficjalnej części uroczystości przeniosły się do szkoły - na ul. Słowackiego. Absolwenci szukali swoich klas, mogli przeglądnąć dzienniki z ocenami! - [i]Przyszłam, bo to chyba ostatnia okazja, żeby tu zaglądnąć. Liceum przenosi się do nowej siedziby- budynku przy ul. Michałowicza[/i} - mówi Aleksandra Nowak, która zdawała egzamin dojrzałości w 2003 roku.
ZOBACZ TAKŻE
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.




