bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Wiadomości

  • 6 września 2022
  • wyświetleń: 2408

Biskup Rakoczy przed sądem. Zeznawał ws. Janusza Szymika

We wtorek, 6 września przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej odbyło się przesłuchanie biskupa Tadeusza Rakoczego, emerytowanego ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej. Hierarcha zeznawał w procesie, jaki diecezji wytoczył Janusz Szymik. Mężczyzna od lokalnego Kościoła domaga się 3 mln zł odszkodowania.

Biskup Rakoczy tuszował pedofilię? Jest śledztwo Watykanu
Biskup Tadeusz Rakoczy - zdj. archiwalne · fot. Diecezja bielsko-żywiecka


Proces wytoczony przez Janusza Szymika przeciwko diecezji bielsko-żywieckiej rozpoczął się w lutym. Mężczyzna wykorzystywany w dzieciństwie przez księdza domaga się od diecezji trzech milionów złotych zadośćuczynienia. We wtorek rozpoczęła się druga rozprawa. Na jej początku złożono wniosek o wyłączenie jawności.

W bielskim sądzie obecny był Janusz Szymik, a także wezwany jako świadek biskup senior diecezji bielsko-żywieckiej, Tadeusz Rakoczy. - Ja już jestem w późnym wieku; słabo się czuję. Jest mi bardzo przykro, że zostałem oskarżony o to, czego nie wykonałem. Ale zostawiłem to - powiedział duchowny cytowany przez Polską Agencję Prasową. Jak podkreśliła PAP, 84-letni hierarcha jest w złym stanie zdrowotnym i mieszka w Domu Księży Emerytów.

Janusz Szymik, w przeszłości ministrant w kościele w Międzybrodziu Bialskim, po raz pierwszy został skrzywdzony przez księdza Jana W., ówczesnego proboszcza tamtejszej parafii, gdy miał 12 lat. Duchowny w trakcie procesu kanonicznego przyznał się do współżycia z nieletnim. Miało dojść do kilku kontaktów. Został za to ukarany.

Przypomnijmy, jak informowaliśmy w lipcu 2020 roku, dziennikarze Gazety Wyborczej ustalili, że do kurii bielsko-żywieckiej za czasów bpa Rakoczego zgłosił się były ministrant, który wyznał, że był w dzieciństwie molestowany seksualnie przez księdza. Hierarcha spotkał się z mężczyzną dwa razy, a o akcie pedofilii poinformował na piśmie. Informatorzy gazety twierdzą jednak, że bp Rakoczy "nic z tą wiedzą nie zrobił". W rezultacie ksiądz molestował potem innego chłopca. Zareagował dopiero bp Roman Pindel, następca bp Rakoczego w diecezji bielsko-żywieckiej.

W maju ubiegłego roku biskup Tadeusz Rakoczy został ukarany przez Stolicę Apostolską, o czym informowaliśmy tutaj. Na hierarchę nałożono zakaz uczestniczenia w celebracjach i spotkaniach publicznych oraz w zebraniach plenarnych KEP, nakaz życia w duchu pokuty i modlitwy oraz nakaz wpłaty z prywatnych środków odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji Świętego Józefa.

mp / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.