Wiadomości
- 26 listopada 2021
- 28 grudnia 2021
- wyświetleń: 6882
Trwa zbiórka na terapię genową dla Kajetana. Czas do końca grudnia!
Świadomość tego, że nasz synek będzie umierał w męczarniach jest dla nas porażająca - piszą na stronie zbiórki na portalu siepomaga.pl rodzice małego Kajetana z Jaworza, który zmaga się z Zespołem Canavana, rzadką chorobą genetyczną. Na wspomnianym portalu trwa zbiórka środków na terapię genową - trzeba zebrać 4 miliony złotych.

O małym Kajetanie portal bielsko.info pisał m.in. w marcu w tym artykule. W pomoc chłopcu włączyli się także mieszkańcy regionu, w tym m.in. piłkarze i kibice Podbeskidzia Bielsko-Biała. Kwota, którą obecnie trzeba zebrać, jest spora - 4 miliony złotych. W momencie pisania tego artykułu na koncie zbiórki na portalu siepomaga.pl było blisko 63% tej kwoty. Organizatorem zbiórki jest fundacja Serce dla Maluszka.
- Śmiertelne zagrożenie rośnie. Umieramy ze strachu o życie Kajtusia. Jest jeszcze taki malutki, taki bezbronny… a przed nim być może tylko kilka lat. Musimy go ratować, zanim choroba zada ostateczny cios! Świadomość tego, że nasz synek będzie umierał w męczarniach jest dla nas porażająca. Odkąd usłyszeliśmy diagnozę, każdy dzień to ogromny lęk, niekończący się strach - piszą rodzice małego Kajetana na stronie zbiórki.
10 lutego 2020 roku ich świat legł w gruzach - u Kajetana stwierdzono chorobę genetyczną CANAVAN, na którą zapada jedno na milion dziec. Canavan to ultrarzadkie, postępujące, metaboliczne zaburzenie genetyczne, które prowadzi do zaniku istoty białej i szarej w mózgu, a w konsekwencji do neurodegeneracji mózgu. - Choroba zmieniła dzieciństwo naszego synka w koszmar - Kajtuś ma już 2 latka, a wciąż większość czynności jest poza jego zasięgiem - nie trzyma samodzielnie główki, nie jest w stanie się obracać, nie chwyta przedmiotów. Raczkowanie pozostaje wyłącznie w sferze marzeń. Cały rozwój stoi pod znakiem zapytania, a nas skazano na obserwowanie postępującej choroby… Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca! Nasze serca pękają, kiedy widzimy cierpienie Kajtka, kiedy powtarzamy mu po raz kolejny “Nie możesz…” - dodają rodzice Kajetana.
Pod koniec października stan Kajetana gwałtownie się pogorszył - chłopiec trafił do szpitala. - Przez zapalenie oskrzeli i problemy z oddychaniem w ciągu kilku minut Kajtuś znalazł się na granicy życia i śmierci! Zareagowaliśmy natychmiast i tylko to uratowało naszego synka. Znów mogłam go stracić. Na samą myśl cała się trzęsę... Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co wydarzyłoby się, gdyby nasza reakcja była spóźniona choćby o sekundy... Dziś nie tuliłabym Kajtusia w ramionach, a umierała z rozpaczy - czytamy na stronie zbiórki na portalu siepomaga.pl.
Cały czas trwa walka o zdrowie i życie małego wojownika z Jaworza. Jak poinformowali rodzice chłopca 22 listopada, zostały przeprowadzone konsultacje z twórcą terapii genowej. Dostali oni wskazówki, informacje o lekach oraz zlecenie rezonansu, który ma pomóc znaleźć odpowiedź na najważniejsze pytania.
Zbiórka na rzecz małego Kajetana trwa do 1 stycznia 2022 roku - jest ona dostępna tutaj. Pomóc można również uczestnicząc w licytacjach w grupie Oktagon Kajetanka - ZNOKAUTUJMY śmiertelnego Canavana - licytacja.
ZOBACZ TAKŻE
Bielsko-Biała w czołówce matur 2026. Dwa licea ze 100-procentową zdawalnością
Będzie schron i magazyn obrony cywilnej pod Szyndzielnią? Mieszkańcy mają poważne zastrzeżenia
Ruszył konkurs na dyrektora Galerii Bielskiej BWA. Zgłoszenia można składać do września
Niezwykła wyprawa dla UKS Set Kaniów. Przepłyną 940 km skuterami wodnymi
JutroRuch Narodowy zaprasza na obchody Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN i UPA
Gorący tematMieszkańcy idą do sądu. Chcą unieważnienia Planu Ogólnego Bielska-Białej
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









