Ponad tysiąc sztuk amunicji, cztery kostki trotylu - każda po 200 gr, korpus granatu F-1 oraz inne akcesoria bojowe zabezpieczyli policjanci na jednej z posesji w bielskiej dzielnicy Hałcnów.
W sobotę dzielnicowy z komisariatu IV został powiadomiony o odnalezieniu przez właścicielkę posesji składowiska amunicji i materiałów wybuchowych po jej zmarłym mężu. Na miejsce natychmiast skierowano policyjnych pirotechników i funkcjonariuszy z katowickiego pododdziału antyterrorystycznego. Ewakuowano mieszkańców, a służby pogotowia gazowego i energetycznego odcięły dopływ energii do domu.
Arsenał w posesji na Hałcnowie · fot. Policja
Policjanci zabezpieczyli prawdziwy arsenał, w tym: 1215 sztuk amunicji różnego kalibru, cztery kostki trotylu - każda po 200 gr, korpus granatu F-1 oraz inne akcesoria bojowe. Z ustaleń wynika, że mężczyzna zgromadził akcesoria bojowe w trakcie swojej pracy - w związku z wykonywanym uprzednio zawodem oraz hobby - był myśliwym.
Policjanci z komisariatu IV ustalają w jaki sposób mężczyzna wszedł w posiadanie nielegalnego arsenału.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.