
Wiadomości
- 19 kwietnia 2021
- wyświetleń: 5143
Policja apeluje: Lepiej samemu zgłosić się do najbliższego komisariatu
Tylko w kwietniu policjanci z Bielska-Białej zatrzymali 47 poszukiwanych przez sąd lub prokuraturę. Stróże prawa tropią poszukiwanych aż do skutku. I ten skutek zwykle jest dla nich nagły, zaskakujący i zawsze nieprzyjemny. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że lepiej zgłosić się samemu - i to lepiej dla samych poszukiwanych.

Zatrzymanie to z reguły wynik żmudnej pracy śledczych. W poszukiwania angażują się również dzielnicowi i policjanci z zespołów patrolowych. Niekiedy jednak poszukiwani wpadają w ręce stróżów prawa w niecodzienny sposób.
- W czwartek po południu policjanci z Jasienicy podjęli interwencję wobec mężczyzny, który nie zasłaniał ust i nosa, w miejscu gdzie było to nakazane. Po jego wylegitymowaniu i sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że 33-letni mieszkaniec powiatu bielskiego jest poszukiwany. Został zatrzymany i doprowadzony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 3 miesiące. To nie pierwszy raz kiedy osoba poszukiwana przez policję wpada z powodu nie korzystania z maseczki - informuje asp. szt. Roman Szybiak p.o. oficera prasowego KMP w Bielsku-Białej.
Tego samego dnia do południa w sklepie wielobranżowym przy bielskiej ulicy Gazowniczej ochrona ujęła sprawcę kradzieży butelki alkoholu. Na miejsce został skierowany patrol policji, który ukarał 57-latka z Bielska-Białej mandatem karnym za kradzież. Kiedy został sprawdzony w Systemie Informacyjnym Schengen wyszło na jaw, że jest poszukiwany przez niemieckie organy ścigania.
W ostatni poniedziałek inni poszukiwany, 49-letni bielszczanin przesadził z alkoholem i zasnął w jednej z klatek schodowych bloku przy ulicy Relaksowej w Wapienicy. Kiedy na miejsce przyjechali mundurowi szybko ustalili, że jest on poszukiwany przez sąd, gdyż miał do odbycia karę 8 miesięcy pozbawienia wolności.
- Policjanci szukają aż do skutku. I ten skutek zwykle jest dla osób poszukiwanych nagły, zaskakujący i zawsze nieprzyjemny. Może nastąpić podczas kontroli drogowej, legitymowania na ulicy, podczas wakacji spędzanych razem z rodziną lub służbowej podróży. Poszukiwany jest zatrzymywany i natychmiast doprowadzany do najbliższej jednostki policji, a zwykle już następnego dnia, do zakładu penitencjarnego - dodaje przedstawiciel bielskich stróżów prawa.
- Nie ma już czasu na załatwianie i porządkowanie swoich spraw rodzinnych i zawodowych. Kiedy policjanci zatrzymują osobę poszukiwaną w sytuacjach takich jak rodzinne wakacje czy podróż narażeniu na stres związany z zatrzymaniem są również bliscy osoby poszukiwanej, często także małoletnie dzieci, które nie zawsze rozumieją sytuację. Dlatego — między innymi — lepiej zgłosić się samemu do najbliższej jednostki policji - podsumowuje Szybiak.
ZOBACZ TAKŻE

Uwaga na dzikie zwierzęta na drogach. Policja apeluje o ostrożność

44-letni pijany operator koparki najechał na stopę swojego 33-latniego pijanego kolegi

53-latek poszukiwany przez bielski sąd zatrzymany. Akcja śląskich „łowców głów” zakończona sukcesem

Lewy pas nie służy do stałej jazdy. Policja przypomina jak korzystać z dróg szybkiego ruchu

Nowy nieoznakowany radiowóz bielskiej drogówki

Policjanci i ratownicy walczyli o życie 88-letniego mieszkańca Bielska-Białej
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
