
Wiadomości
- 13 lipca 2020
- 18 lipca 2020
- wyświetleń: 4501
Miejski busz: miasta nie stać na koszenie trawy
To już nie trawniki, ale wręcz busz... Mieszkańcy Bielska-Białej skarżą się na zaniedbane tereny zielone. Władze tymczasem nie ukrywają, że miasta nie stać na ich utrzymanie.
Po interwencjach mieszkańców, zaniepokojonych stanem terenów miejskich porośniętych trawą, z prośbą o wzmożenie działań służb odpowiedzianych za utrzymanie pasów zieleni przy bielskich drogach do władz Bielska-Białej zwrócił się radny Marcin Litwin.
- Mieszkańcy naszego miasta zwracają uwagę, iż na terenach oddalonych od głównych arterii drogowych pasy zieleni są zaniedbane, trawa osiąga do metra wysokości - podkreślił przedstawiciel bielszczan.
Jak w odpowiedzi Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej zaznaczył, że "utrzymanie zieleni w pasach drogowych na terenie miasta obejmuje ulice krajowe, wojewódzkie, powiatowe i część ulic gminnych".
- Pozostałe ulice lub tereny gminne, przylegające do pasa drogowego, z uwagi na ograniczenia finansowe, nie są objęte systematycznym utrzymaniem - wyjaśnił wiceprezydent.
Kamiński dodał, że do roku 2020 część koszeń wykonywanych przy ulicach gminnych, a nie ujętych w stałym utrzymaniu, wykonywana była interwencyjnie na zgłoszenia mieszkańców, poprzez zlecenia MZD lub w ramach programu pras społeczno-użytecznych, prowadzonych przez MOPS.
- W tym roku trudna sytuacja gospodarcza kraju wymusza na mieście ograniczenia w wydatkach bieżących i majątkowych. Konsekwencją tego są m.in. ograniczenia w wydatkach na utrzymanie zieleni w pasach drogowych. W chwili obecnej koszeniem zostały objęte główne ciągi ulic - poinformował zastępca prezydenta Bialska-Białej.
Dlatego w mniej ważnych rejonach miasta trawa będzie rosła w najlepsze...
- Mieszkańcy naszego miasta zwracają uwagę, iż na terenach oddalonych od głównych arterii drogowych pasy zieleni są zaniedbane, trawa osiąga do metra wysokości - podkreślił przedstawiciel bielszczan.
Jak w odpowiedzi Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej zaznaczył, że "utrzymanie zieleni w pasach drogowych na terenie miasta obejmuje ulice krajowe, wojewódzkie, powiatowe i część ulic gminnych".
- Pozostałe ulice lub tereny gminne, przylegające do pasa drogowego, z uwagi na ograniczenia finansowe, nie są objęte systematycznym utrzymaniem - wyjaśnił wiceprezydent.
Kamiński dodał, że do roku 2020 część koszeń wykonywanych przy ulicach gminnych, a nie ujętych w stałym utrzymaniu, wykonywana była interwencyjnie na zgłoszenia mieszkańców, poprzez zlecenia MZD lub w ramach programu pras społeczno-użytecznych, prowadzonych przez MOPS.
- W tym roku trudna sytuacja gospodarcza kraju wymusza na mieście ograniczenia w wydatkach bieżących i majątkowych. Konsekwencją tego są m.in. ograniczenia w wydatkach na utrzymanie zieleni w pasach drogowych. W chwili obecnej koszeniem zostały objęte główne ciągi ulic - poinformował zastępca prezydenta Bialska-Białej.
Dlatego w mniej ważnych rejonach miasta trawa będzie rosła w najlepsze...
ZOBACZ TAKŻE

Straż Miejska kontroluje gospodarowanie ściekami w Bielsku-Białej

Miasto szykuje się do wiosny - kupi setki sadzonek

Jak budować trasy rowerowe? Infrastruktura rowerowa to ważny element miejskiego ekosystemu

Konsultacje ws. Błoni Mikuszowickich - setki uwag

190 tysięcy złotych za serwis miejskich szaletów

Niebezpiecznie w parku? Radny pyta o ekspertyzy
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


