Wiadomości
- 22 czerwca 2020
- wyświetleń: 7304
Potrącone kolarki walczą o życie. Pomóc może każdy
W trzy dni udało się zabrać ponad połowę kwoty potrzebnej na leczenie dwóch rowerzystek, które uległy poważnemu wypadkowi. Ale do osiągnięcia potrzebnej kwoty mimo to jeszcze daleko. Wspomóc finansowo w leczeniu i rehabilitacji Kasi i Rity można za pomocą platformy pomagam.pl.

Do tego wypadku doszło 1 czerwca w Wilkowicach koło Bielska-Białej.
- Tego dnia Kasia i Rita wspólnie jechały na pierwszy trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Nie dojechały na miejsce zbiórki. Kasia i Rita zostały praktycznie zmiecione z drogi przez samochód, który z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Z ustaleń policji wynika, że dziewczyny jechały prawidłowo. O skali obrażeń jakich doznały ciężko nawet pisać… Obecnie obie walczą o życie i zdrowie - relacjonuje Kamila, znajoma Kasi, która na stronie pomagam.pl zorganizowała zbiórkę na wsparcie leczenia młodych pasjonatek kolarstwa.
- Kasia to jedna z najbardziej pozytywnych osób jakie znam, o wyjątkowej sile charakteru. Jest cudowną mamą dwóch małych łobuzów, Juli i Poli, i wyjątkową żoną, która każdego dnia dzielnie wspierała swojego męża Marka w karierze zawodniczej - podkreśla.
I dodaje, że Rita bardzo przyjaźniła się z Kasią i jej rodziną. Jest wielokrotną reprezentantką Polski w kolarstwie górskim, mistrzynią kraju juniorów oraz uczestniczką wielu wyścigów przełajowych i szosowych.
Po wypadku rozpoczęła się walka o życie dziewczyn. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Niedawno została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej i powoli jej organizm podejmuje funkcje życiowe. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Wszyscy jednak mają nadzieję, że również ona zacznie wracać do zdrowia.
Jedno jest pewne - życie kobiet nie będzie już takie samo. Aby dojść do zdrowia, będą musiały przejść kosztowną rehabilitację. Dlatego pomóc w tym najważniejszym wyścigu kolarek może każdy.
- Niestety spodziewamy się, że rehabilitacja dziewczyn i ich powrót do normalnego życia będzie bardzo długi i kosztowny, dlatego będziemy ogromnie wdzięczni za każdą przekazaną złotówkę - nie kryje pani Kamila. - Kasia i Rita ‘’jadą’’ teraz swój najważniejszy wyścig życia. Trzymamy mocno kciuki i wierzymy, że im się uda - podkreśla.
Organizatorzy zbiórki wyznaczyli cel 600 tysięcy złotych. W ciągu trzech pierwszych dni udało się zebrać ponad połowę tej kwoty. Zbiórka dostępna jest tutaj.
ZOBACZ TAKŻE
Tor rowerowy typu pumptrack pod wiaduktem na Andersa? Pomysł wydaje się świetny!
Rozbudowa Karczmy Harnaś przy ul. Jeździeckiej budzi pytania o ruch samochodowy, parkingi i wpływ na okolicę
List czytelnika„Nie ma pieniędzy na chodnik, są na imprezy”. Mieszkanka punktuje priorytety miasta
[FOTO] Nowy chodnik przy ul. Kossaka? Jest interpelacja do prezydenta miasta
Apel o „zielony przystanek” przy ul. Wojska Polskiego
Mieszkańcy obawiają się kolejnych podtopień. Radny pyta o przyszłość inwestycji na Potoku Starobielskim
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.











