
Wiadomości
- 28 czerwca 2012
- wyświetleń: 3382
Z siekierą na policjantów
Nie wiadomo co wstąpiło w 50-letniego bielszczanina, który uszkodził drzwi w wynajmowanym mieszkaniu i kierował groźby pozbawienia życia wobec lokatorów budynku, w którym zamieszkiwał, a następnie używając siekiery dokonał czynnej napaści na wykonujących czynności służbowe policjantów. Wiadomo natomiast, że animuszu dodawał mu wypity wcześniej alkohol, bo badanie wykazało, że miał we krwi blisko 2,70 promila.
W miniony poniedziałek w godzinach późno wieczornych policjanci z Wydziału Prewencji KMP w Bielsku-Białej zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań przy ul. Żółkiewskiego, gdzie nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę z sąsiadami. Zachowywał się wyjątkowo agresywnie. Uszkodził drzwi w wynajmowanym mieszkaniu powodując szkody w wysokości 300 zł. Jakby tego było mało, groził pozbawieniem życia usiłującym uspokoić go sąsiadom.
Kiedy policjanci dotarli na miejsce, ich widok nie zrobił na sprawcy większego wrażenia, wręcz przeciwnie stał się jeszcze bardziej agresywny, co okazał rzucając się z siekierą na interweniujących funkcjonariuszy. Szybko go obezwładniono i zakuto go w kajdanki, a mimo to nadal zachowywał się agresywnie. Wulgarnie odnosił się zarówno do policjantów, jak i do osób udzielających mu pomocy medycznej. Ostatecznie policjanci przewieźli mężczyznę do Pomieszczeń dla osób zatrzymanych bielskiej komendy.
Na dzień dzisiejszy został już doprowadzony do bielskiej Prokuratury gdzie usłyszał zarzuty uszkodzenia cudzego mienia, znieważenia interweniujących funkcjonariuszy i naruszenia ich nietykalności cielesnej za, co zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Za przestępstwa te grozi mu kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Kiedy policjanci dotarli na miejsce, ich widok nie zrobił na sprawcy większego wrażenia, wręcz przeciwnie stał się jeszcze bardziej agresywny, co okazał rzucając się z siekierą na interweniujących funkcjonariuszy. Szybko go obezwładniono i zakuto go w kajdanki, a mimo to nadal zachowywał się agresywnie. Wulgarnie odnosił się zarówno do policjantów, jak i do osób udzielających mu pomocy medycznej. Ostatecznie policjanci przewieźli mężczyznę do Pomieszczeń dla osób zatrzymanych bielskiej komendy.
Na dzień dzisiejszy został już doprowadzony do bielskiej Prokuratury gdzie usłyszał zarzuty uszkodzenia cudzego mienia, znieważenia interweniujących funkcjonariuszy i naruszenia ich nietykalności cielesnej za, co zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Za przestępstwa te grozi mu kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
ZOBACZ TAKŻE

Gorący tematWziął dziewczynie czapkę Podbeskidzia, po czym kopnął ją i szarpał. Nastolatek odnaleziony

Gorący tematZ maczetą na ulicy, próba gwałtu… Niebezpiecznie na Szkolnej

Zaginął 24-letni Alan Kucharski. Policja prosi o pomoc

Groźne zdarzenie drogowe na ul. Księdza Kusia. Matka z rocznym dzieckiem trafiły do szpitala
.jpg)
Gorący tematBielski szpital przestanie istnieć po śmierci pacjentki. Decyzja wojewody po ustaleniach prokuratury

Chcą ratować, ale mają problem z wyjazdem
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


