
Wiadomości
- 21 stycznia 2020
- wyświetleń: 4628
Pościg za nietrzeźwym kierowcą. 44-latek wydmuchał 2,2 promila
Policjanci z drogówki zatrzymali 46-latka, który kierował fiatem mając w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu. Kiedy mundurowi dali mu sygnał do zatrzymania pojazdu, rozpoczął brawurową ucieczkę ulicami Szczyrku. Został zatrzymany, a po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty. Grozi mu kara nawet 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór tuż po godzinie 20.20. Mundurowi z bielskiej drogówki pełnili służbę na terenie Szczyrku. Na ulicy Beskidzkiej chcieli zatrzymać do kontroli drogowej kierującego Fiatem Panda. Mężczyzna widząc wydawany sygnał zwolnił, a po chwili gwałtownie przyspieszył. Uciekając uderzył lusterkiem w latarkę, którą policjant wydawał sygnał do zatrzymania. Mundurowi widząc odjeżdżający pojazd ruszyli za nim w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
O prowadzonym pościgu poinformowali dyżurnego z Komisariatu Policji w Szczyrku. Pomimo wydawanych sygnałów do zatrzymania mężczyzna kontynuował ucieczkę ulicami Szczyrku, łamiąc przy tym wszelkie przepisy ruchu drogowego. Po trwającym kilka minut pościgu, został zatrzymany na ulicy Granicznej. W samochodzie oprócz kierowcy znajdowali się pasażerowie. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie doznał obrażeń ciała.
Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że 46-letni mieszkaniec powiatu bielskiego miał ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli drogowej i czynnej napaści na funkcjonariusza. Za wszystkie te występki grozi mu kara nawet 10 lat więzienia oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Prokurator objął go policyjnym dozorem. O jej dalszym losie zdecyduje niebawem bielski sąd.
O prowadzonym pościgu poinformowali dyżurnego z Komisariatu Policji w Szczyrku. Pomimo wydawanych sygnałów do zatrzymania mężczyzna kontynuował ucieczkę ulicami Szczyrku, łamiąc przy tym wszelkie przepisy ruchu drogowego. Po trwającym kilka minut pościgu, został zatrzymany na ulicy Granicznej. W samochodzie oprócz kierowcy znajdowali się pasażerowie. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie doznał obrażeń ciała.
Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że 46-letni mieszkaniec powiatu bielskiego miał ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli drogowej i czynnej napaści na funkcjonariusza. Za wszystkie te występki grozi mu kara nawet 10 lat więzienia oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Prokurator objął go policyjnym dozorem. O jej dalszym losie zdecyduje niebawem bielski sąd.
ZOBACZ TAKŻE

[WIDEO] Kierowca taksówki jechał pod prąd na Andersa. Mamy nagranie jego wyczynów

„Bezpieczny Pieszy” na drogach powiatu bielskiego

Czterech kierujących pod wpływem alkoholu podczas poniedziałkowej akcji „Trzeźwość”

Kradł klocki Lego bez opamiętania w galerii handlowej. 32-latek w rękach policji

Potrącenie rowerzysty na rondzie przy ul. Cieszyńskiej. Mężczyzna nie posiadał kasku

[FOTO] Ponad 5100 interwencji w 2025 roku. Narada roczna bielskich strażaków
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
