Wiadomości
- 22 lipca 2019
- 23 lipca 2019
- wyświetleń: 10471
Prokuratura sprawdza, czy policjant nie przekroczył uprawnień
Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej prowadzi śledztwo w sprawie sobotniego pościgu na alei generała Andersa. Badane są dwa wątki sprawy.

Przypominamy, że w sobotę po południu policjanci rozpoczęli pościg za mężczyzną, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej na ulicy Partyzantów. Mężczyzna próbował rozjechać jednego z funkcjonariuszy policji. W związku z realnym zagrożeniem życia policjantów, padły strzały w kierunku pojazdu.
Postrzelony uciekinier zdołał jeszcze odjechać i doprowadził do kolizji. Później stracił przytomność, a reanimacja nie przywróciła czynności życiowych. Więcej o tej sprawie pisaliśmy w artykule "Pościg na ulicach Bielska-Białej. Padły strzały! Nie żyje uciekinier".
Sprawę bada prokuratura. Śledztwo dotyczy dwóch wątków. Prokuratura musi ustalić przyczynę śmierci mężczyzny - czy zgon był związany bezpośrednio z postrzeleniem z broni palnej czy też zdarzeniem drogowym, do którego później doprowadził mężczyzna. Przyczynę śmierci ma ustalić sekcja zwłok.
Drugi wątek dotyczy policjanta, który oddał strzały w kierunku uciekiniera. Prokuratorzy badają, czy policjant nie przekroczył swoich uprawnień.
40-letni mężczyzna, który uciekał przed policją, nie zgłosił się w zakładzie karnym do odsiadki wyroku.
ZOBACZ TAKŻE
28-latek bez uprawnień uciekał przed policją. Pościg zakończył się zatrzymaniem
[FOTO] Leśnicy przecierali oczy ze zdumienia. W lesie znaleźli dziesiątki opon
Ponad 3 promile, zakaz prowadzenia i jazda w najlepsze. Pijani kierowcy zatrzymani w powiecie
[FOTO] Strażacy z Bielska-Białej wicemistrzami województwa śląskiego w piłce nożnej
Motoambulans w Bielsku-Białej zdał pierwszy egzamin - 63 interwencje w pierwszym miesiącu
[FOTO] Zawał w autobusie MZK. Dzięki błyskawicznej akcji ratunkowej pacjent przeżył
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







