Wiadomości
- 29 kwietnia 2019
- wyświetleń: 10580
Mieszkaniec nie mógł się doczekać na drogowców. Sam załatał dziurę
Niecodzienną sytuację opisuje portal Bielskie Drogi. Jeden z mieszkańców Starego Bielska był tak zniecierpliwiony opieszałością drogowców, że postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.
Mężczyzna pojechał do marketu budowlanego i kupił mieszankę asfaltową, po czym sam załatał dziurę na skrzyżowaniu ulic Zapłocie Duże z Krzywą. - Ta niecodzienna "impreza" kosztowała 180 zł i trwała niecałą godzinę. Takich ludzi nam trzeba - informuje portal Bielskie Drogi.
ZOBACZ TAKŻE
"To nie jest droga drugorzędna". Jest petycja o pilną modernizację drogi z Cieszyna do Bielska-Białej
Zardzewiały płot i urzędnicza bezradność. Kto naprawdę odpowiada za zagrożenie?
Spór o dojazd i miejskie procedury. Mieszkańcy czekają na drogę
Objazd pod lupą. Co dalej z ul. Struga?
Prawie 4 mln zł na budowę obwodnicy Hałcnowa. Podpisano umowę w Bielsku-Białej
Ważna inwestycja na kolei. Pociągi przyśpieszą na odcinku od Czechowic-Dziedzic do Bielska-Białej
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.












