Wiadomości
- 28 września 2017
- wyświetleń: 3792
Chwila nieuwagi może nas bardzo drogo kosztować
Wystarczyła chwila nieuwagi klienta bielskiego centrum handlowego przy ul. Leszczyńskiej, aby łupem złodzieja padł jego portfel, a wraz z nim karta bankomatowa i gotówka. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Gdyż takich przypadków dziennie jest kilka.
To nie jedyna kradzież, do której doszło wczoraj w Bielsku-Białej. Z otwartej szafki pracowniczej na terenie prywatnej firmy przy ul. Komorowickiej zginął portfel z dowodem osobistym, kartą płatniczą i pieniędzmi w kwocie 150 zł.
W Szczyrku przy ul. Beskidzkiej z kieszeni kurtki mieszkanki tego miasta zniknął telefon komórkowy o wartości 500 zł. Łupem rabusia padł też telefon o wartości 580 zł, który uczennica jednej ze szkół podstawowych pozostawiła w szatni w plecaku.
- Pośpiech, roztargnienie, a czasem naszą zwykłą niefrasobliwość bezwzględnie wykorzystują kieszonkowcy. Ściganie sprawców tych kradzieży jest utrudnione ponieważ zdarzenie trwa zaledwie chwilę i ofiary zazwyczaj nie są w stanie zapamiętać żadnych istotnych szczegółów. Kieszonkowcy działają najczęściej w kilkuosobowych grupach. Ich łupem padają telefony komórkowe, torebki, saszetki, portfele czy dokumenty. Pamiętajmy, że działalności kieszonkowców sprzyja tłok. Dlatego w czasie zakupów, zabawy w lokalu, podróżując autobusem czy oczekując na przystanku, zachowajmy szczególną ostrożność. Bądźmy ostrożni szczególnie na targowiskach miejskich, w dużych sklepach i autobusach. W tych miejscach łatwiej złodziejom się ukryć i niepostrzeżenie działać. Pamiętajmy o tym i nie ułatwiajmy im zadania! - apelują policjanci.
W Szczyrku przy ul. Beskidzkiej z kieszeni kurtki mieszkanki tego miasta zniknął telefon komórkowy o wartości 500 zł. Łupem rabusia padł też telefon o wartości 580 zł, który uczennica jednej ze szkół podstawowych pozostawiła w szatni w plecaku.
- Pośpiech, roztargnienie, a czasem naszą zwykłą niefrasobliwość bezwzględnie wykorzystują kieszonkowcy. Ściganie sprawców tych kradzieży jest utrudnione ponieważ zdarzenie trwa zaledwie chwilę i ofiary zazwyczaj nie są w stanie zapamiętać żadnych istotnych szczegółów. Kieszonkowcy działają najczęściej w kilkuosobowych grupach. Ich łupem padają telefony komórkowe, torebki, saszetki, portfele czy dokumenty. Pamiętajmy, że działalności kieszonkowców sprzyja tłok. Dlatego w czasie zakupów, zabawy w lokalu, podróżując autobusem czy oczekując na przystanku, zachowajmy szczególną ostrożność. Bądźmy ostrożni szczególnie na targowiskach miejskich, w dużych sklepach i autobusach. W tych miejscach łatwiej złodziejom się ukryć i niepostrzeżenie działać. Pamiętajmy o tym i nie ułatwiajmy im zadania! - apelują policjanci.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematKradli materiał z zakładu produkującego profile aluminiowe. Są zatrzymani, jedna osoba poszukiwana
Ukrainka okradła dwie drogerie jednego dnia. Łup wart 1200 zł odzyskany
Złodziej połasił się na zestaw klocków. Użył przemocy wobec pracownicy sklepu
[FOTO] Zuchwała kradzież hulajnogi elektrycznej. Policjanci zatrzymali dwóch sprawców
Obcokrajowiec ukradł alkohol i zaatakował ochroniarza. Został "wyproszony" z naszego kraju
Kradł klocki Lego bez opamiętania w galerii handlowej. 32-latek w rękach policji
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









