
Wiadomości
- 19 września 2017
- wyświetleń: 11985
Przyszły pan młody zgubił spodnie na wieczorze kawalerskim
W niedzielny poranek zaraz po godzinie 6.00 straż miejska w Czechowicach-Dziedzicach otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który chodził bez spodni w samych slipach. Według relacji świadków roznegliżowany mężczyzna miał dzwonić po domofonach jednego z bloków przy ulicy Sobieskiego.

Po przybyciu na miejsce do funkcjonariuszy podbiegł mężczyzna ubrany w koszulę i buty, lecz bez spodni. Mężczyzna prosił strażników o pomoc, aby mógł dostać się do domu, gdyż jak oświadczył, obchodził swój wieczór kawalerski z kolegami i nie wie gdzie zgubił spodnie. Dzwonił po mieszkańcach bloku, aby mu pomogli, bo jak twierdził, "urwał mu się film" w nocy.
Mężczyzna nie był mieszkańcem Czechowic-Dziedzic. Okazało się, że pochodzi z Wilamowic. Przyszły pan młody prosił o przewiezienie go na postój TAXI. Strażnicy z uwagi, że mężczyzna był komunikatywny i w sposób logiczny rozmawiał, przewieźli mężczyznę na postój taksówek, skąd taryfą został przewieziony do domu.
ZOBACZ TAKŻE

Znieważył strażników miejskich. Interwencja zakończona zatrzymaniem 33-latka

Chcą ratować, ale mają problem z wyjazdem

Straż Miejska apeluje: oblodzone chodniki, sople i nawisy śnieżne są niebezpieczne

Straż Miejska wsparciem dla osób bezdomnych w okresie zimowym

Gorący tematKierowca Citroena wydmuchał dwa promile. Okazało się, że to komendant straży miejskiej

Kradzież telefonu na przystanku przy ul. Partyzantów. Monitoring miejski pomógł ująć sprawcę
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.



