Wiadomości
- 21 grudnia 2011
- wyświetleń: 2846
37-latek podpalił drewno w tartaku
37-latek z Bielska-Białej najpierw włamał się do pomieszczeń tartaku przy ul. Katowickiej, a następnie podpalił część składowanego tam drewna. Policjanci zatrzymali sprawcę, któremu za przestępstwo to grozi teraz do 10 lat więzienia.
Po przedostaniu się do składu drewna, włamywacz próbował jeszcze sforsować zabezpieczenia w kasie fiskalnej. Ponieważ mu się to nie udało, podpalił górną część kasy i skradł przechowywane tam 10 zł. Spowodowane przez niego szkody oszacowano na blisko 12 tys. zł.
Powiadomieni o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwania rabusia. Szybko ustalili jego personalia. Sprawca został zatrzymany. Usłyszał już zarzuty włamania oraz kradzieży i uszkodzenia cudzego mienia, za co grozi mu do 10 lat za kratami.
Powiadomieni o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwania rabusia. Szybko ustalili jego personalia. Sprawca został zatrzymany. Usłyszał już zarzuty włamania oraz kradzieży i uszkodzenia cudzego mienia, za co grozi mu do 10 lat za kratami.
ZOBACZ TAKŻE
Obcokrajowiec ukradł alkohol i zaatakował ochroniarza. Został "wyproszony" z naszego kraju
Kradł klocki Lego bez opamiętania w galerii handlowej. 32-latek w rękach policji
Prosto z więzienia na granicę. Złodzieje z Ukrainy deportowany z Polski
Podejrzany srebrny VW Sharan na osiedlach w Bielsku-Białej. Mężczyźni o śniadej cerze sprawdzają posesje
Perfumy, nóż i próba ucieczki z sądu. 28-latek z Bielska-Białej trafił do aresztu
43-latek „przemetkował” elektronarzędzia w sklepie - straty prawie 2 tys. zł
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









