
Wiadomości
- 23 listopada 2016
- wyświetleń: 10288
Zarzuty dla zastępcy prezydenta miasta. Zostanie na stanowisku
Zastępca prezydenta miasta otrzymał sześć zarzutów prokuratorskich. Śledczy są zdania, że Lubomir Zawierucha przez sześć lat składał fałszywe oświadczenia majątkowe. Wiceprezydent nie musi się na razie obawiać się o swoje stanowisko.

Prokuratora postawiła urzędnikowi zarzuty złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych. Przez kilka lat Lubomir Zawierucha nie uwzględniał w dokumencie działek, które przysługiwały wiceprezydentowi i jego rodzeństwu po śmierci rodziców. Z informacji przedstawionej przez wiceprezydenta wynika, że nie wysuwał pretensji względem nieruchomości rodzinnych, dlatego sukcesywnie nie uwzględniał ich w oświadczeniu majątkowym.
- Zarzuty nie są równoznaczne z winą. W związku z tym Urząd Miejski nie zajmie żadnego stanowiska w tej sprawie - informuje Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Tymczasem sam wiceprezydent, który zgodził się na posługiwanie się jego pełnym nazwiskiem w publikacjach prasowych, wystosował oświadczenie.
Oświadczenie zastępcy prezydenta miasta - Lubomira Zawieruchy
Prawdą jest, że Prokuratura postawiła mi zarzuty złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych w latach 2011-2016. Wszystkie dotyczą nieuwzględnienia w ich treści udziału we współwłasności 4 działek. Działki były własnością moich rodziców i wchodziły w skład spadku, do którego przysługiwało prawo 4 spadkobiercom, tj. mojemu rodzeństwu i mnie. Za życia rodziców otrzymałem od nich działkę zabudowaną budynkiem mieszkalnym.
Umówiliśmy się, że pozostały majątek, tj. 4 działki, przypadną mojemu rodzeństwu albowiem ja już zostałem przez rodziców wyposażony. Po ich śmierci honorowałem umowę i nigdy nie składałem pretensji do tych działek. W porozumieniu z rodzeństwem postanowiłem otrzymaną od rodziców działkę sprzedać, a rodzeństwo z kolei postanowiło podobnie postąpić ze swoimi 4 odziedziczonymi działkami. Mieliśmy umowę, dotyczącą także podziału spadku po rodzicach, w wyniku której po sprzedaży nieruchomości podzielimy się uzyskaną ceną w ten sposób, że ja otrzymam równowartość mojej zabudowanej działki a rodzeństwo równowartość 4 niezabudowanych, odziedziczonych działek.
Nigdy nie miałem zamiaru partycypować w spadku po rodzicach, który przypaść miał mojemu rodzeństwu, dlatego nie czułem się współwłaścicielem spadkowych działek. Z uwagi na umowę jaką miałem z rodzicami i rodzeństwem nie interesowałem się majątkiem spadkowym, nie wysuwałem żadnych roszczeń i wobec tego konsekwentnie nie wykazywałem w oświadczeniach majątkowych prawa własności działek, które w/g mojego przekonania mi nie przysługiwało.
ZOBACZ TAKŻE

Pamięć w zieleni - chcą utworzenia Parku im. Jacka Krywulta

Rodzice i uczniowie SP 9 walczą o swoją szkołę

Apel o powrót pociągów na trasę Bielsko-Biała - Skoczów

Wiceprezydent Bielska-Białej Piotr Kucia zakończył pracę w bielskim Ratuszu. Wiemy kto go zastąpi

Obywatele chcą przejrzystości. Interwencja aktywisty w Gminie Jasienica

Rekordowy budżet Bielska-Białej na 2026 rok uchwalony. Plan zakłada 108,5 mln zł deficytu
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
