Praca Bielsko-Bia�a Praca Bielsko-Bia�a

bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 14 października 2016
  • 15 października 2016
  • wyświetleń: 17310

Plama sparaliżowała miasto. GDDKiA nie ma sobie nic do zarzucenia

Kilka dni temu plama oleju na drodze ekspresowej S52 sparaliżowała miasto i ruch tranzytowy w kierunku Cieszyna. Niektórzy kierowcy utkwili w korku na kilka godzin! Do podobnej sytuacji doszło w pierwszym tygodniu października.

korek, s52, plama oleju
Korek na drodzeekspresowej S52 · fot. bielsko.info


Do zdarzenia doszło w minioną środę na drodze ekspresowej nr S52. Między węzłem Komorowice a zjazdem w kierunku Mazańcowic zauważono plamę oleju. Służby przybyły na miejsce przed godziną 14.00. Policja postanowiła zamknąć ruch w kierunku Cieszyna na czas neutralizacji substancji.

- Obecne na miejscu jednostki PSP użyły w sumie trzech różnych środków chemicznych do neutralizacji , jednakże nie zdały one rezultatu i nie zneutralizowały wycieku. Zastosowanie piasku, będącego w posiadaniu GDDKiA, było nieuzasadnione z uwagi na rodzaj substancji do zneutralizowania oraz panujące warunki atmosferyczne. GDDKiA, w uzgodnieniu z Kierującym Działaniami Ratowniczymi, nie zdecydowała się na jego użycie gdyż pogorszyłoby to sytuację i znacząco utrudniło działania na drodze - tłumaczy Marek Prusak, rzecznik prasowy GDDKiA w Katowicach.

Dowódca akcji, wspólnie z wojewódzkim stanowiskiem koordynacji ratownictwa oraz przedstawicielem GDDKiA zadecydowali o zadysponowaniu specjalnego neutralizatora z Komendy Miejskiej PSP w Jastrzębiu Zdroju. Po dowiezieniu neutralizatora, powierzchnię mieszaniny oleju i wody dwukrotnie spryskano i spłukano. Po godzinie 20.00 przedstawiciel GDDKiA podjął decyzję o dopuszczeniu do ruchu jednego pasa jezdni z ograniczeniem prędkości.

- Czas trwania akcji uzależniony był wyłącznie od rodzaju substancji rozlanej na jezdni, skuteczności środków chemicznych, warunków atmosferycznych oraz opracowania i wdrożenia zastępczej organizacji ruchu, bezpiecznej dla kierowców - mówi rzecznik GDDKiA w Katowicach.

Akcję zakończono dopiero w czwartek około godziny 12.30. Rzecznik GDDKiA w Katowicach podkreśla, że na czas usuwania zdarzeń drogowych, dla służb uczestniczących w usuwaniu ich skutków, zawsze priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich użytkowników drogi, nawet kosztem ograniczenia ruchu na drodze, bez względu na klasę i kategorię drogi.

Policja szybko ustaliła sprawcę całego zamieszania, którym był kierowca osobowego Mercedesa. W pojeździe doszło do rozszczelnienia komory silnika i wycieku oleju na jezdnię. Czy mężczyzna poniesie koszty kilkugodzinnej akcji? - GDDKiA każdorazowo dochodzi roszczeń wobec sprawców zdarzeń drogowych, w czasie których doszło do uszkodzenia infrastruktury drogowej oraz do poniesienia dodatkowych kosztów związanych z usuwaniem zdarzenia drogowego - kończy Marek Prusak.

Niektórzy kierowcy wysnuwają teorie spiskowe, jakoby ktoś umyślnie doprowadzał do paraliżu ekspresówki w kierunku Cieszyna. A wszystko w aspekcie blokowanej przez grupę osób przebudowy ulicy Cieszyńskiej, na którą w sytuacji blokady S52 kierowane są pojazdy.

ab / bielsko.info

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.