Wiadomości
- 18 stycznia 2016
- wyświetleń: 2219
Cztery interwencje związane z czadem
Tylko w czasie minionego weekendu bielscy strażacy byli wzywani czterokrotnie do pomiarów tlenku węgla.
Minionej nocy po godzinie 23.00 ratownicy zostali wezwani na prośbę pogotowia do domu jednorodzinnego w Wilamowicach. Kiedy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia zespół pogotowia ratunkowego udzielał pomocy medycznej 19-letniemu mężczyźnie. Następnie zabrano go do szpitala. W budynku dokonano pomiarów stężenia tlenku węgla. W łazience z piecykiem gazowym, gdzie znaleziono osłabionego mężczyznę wskazania urządzenia pomiarowego były poprawne - nawet po odpaleniu piecyka. Strażacy dopatrzyli się jednak, że pomieszczenie nie miało otworów wentylacyjnych w drzwiach, co mogło być przyczyną zasłabnięcia, poprzez spadek zawartości tlenu, podczas pracy piecyka. Ratownicy zalecili zakaz użytkowania piecyków gazowych do momentu odbioru przez uprawnione do tego osoby.
Powietrze w szczelnym mieszkaniu to istna trucizna. Gaz z kuchenki lub podgrzewacza wody, opary z kuchni czy też wydychany przez domowników dwutlenek węgla to skład tego, czym na co dzień oddychamy. Latem dużo częściej przewietrzamy mieszkanie, w większości mieszkań nawet przez całą dobę są uchylone lub rozszczelnione okna, ale tak samo jak latem, tak też zimą organizm potrzebuje dostępu do powietrza o określonym składzie.
W wielu mieszkaniach w trosce o "uciekające ciepło" lokatorzy zasłaniają kratki wentylacyjne, stwarzając bardzo poważne zagrożenie dla siebie i innych domowników. Mieszkanie oddycha, systemy wentylacyjne zaprojektowane są nie po to, żeby zrobić na złość domownikom, ale zadbać o ich zdrowie, bezpieczeństwo a także w skrajnych przypadkach ratować życie poprzez odprowadzenie niebezpiecznych gazów w przypadku pojawienia się ich na skutek wadliwie działających urządzeń domowych.
Powietrze w szczelnym mieszkaniu to istna trucizna. Gaz z kuchenki lub podgrzewacza wody, opary z kuchni czy też wydychany przez domowników dwutlenek węgla to skład tego, czym na co dzień oddychamy. Latem dużo częściej przewietrzamy mieszkanie, w większości mieszkań nawet przez całą dobę są uchylone lub rozszczelnione okna, ale tak samo jak latem, tak też zimą organizm potrzebuje dostępu do powietrza o określonym składzie.
W wielu mieszkaniach w trosce o "uciekające ciepło" lokatorzy zasłaniają kratki wentylacyjne, stwarzając bardzo poważne zagrożenie dla siebie i innych domowników. Mieszkanie oddycha, systemy wentylacyjne zaprojektowane są nie po to, żeby zrobić na złość domownikom, ale zadbać o ich zdrowie, bezpieczeństwo a także w skrajnych przypadkach ratować życie poprzez odprowadzenie niebezpiecznych gazów w przypadku pojawienia się ich na skutek wadliwie działających urządzeń domowych.
ZOBACZ TAKŻE
Czad groźny także latem. Strażacy apelują o ostrożność podczas upałów
Gorący tematSkandal w autobusie w autobusie. 40-letni mężczyzna zwyzywał 12-letnie Ukrainki. Wszystko nagrały kamery
Przed sezonem powodziowym padają ważne pytania. Chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców
Strażak z Rudzicy uratował tonącego mężczyznę podczas pobytu w Portugalii
Pijany, bez prawa jazdy i w kompletnym wraku. Chciał jeszcze podbić przegląd
Otworzył defibrylator bez potrzeby. Urządzenie przez tygodnie nie mogło ratować życia, ale już działa
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









