Sport
- 22 czerwca 2026
- wyświetleń: 2449
[FOTO] Bielsko-Biała powitało Maję Chwalińską po sukcesie w Roland Garros
Korty Beskidzkiego Klubu Tenisowego Advantage w Bielsku-Białej stały się miejscem wyjątkowego wydarzenia. 19 czerwca prezydent miasta Jarosław Klimaszewski oficjalnie powitał Maję Chwalińską, wicemistrzynię French Open Roland Garros 2026 i zawodniczkę na co dzień trenującą w BKT Advantage. Nie zabrakło orkiestry, gratulacji oraz życzeń przed kolejnym wyzwaniem, jakim będzie występ bielskiej tenisistki w Wimbledonie. Tego samego dnia klub odwiedził również minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, który przyjechał z ważną wiadomością dla lokalnego środowiska sportowego.
- Witamy cię, Maju, w Bielsku‑Białej - mieście, w którym trenujesz od wielu lat - przy dźwiękach orkiestry rozpoczął powitanie wicemistrzyni prezydent Jarosław Klimaszewski.
- Chciałem ci serdecznie, w imieniu wszystkich mieszkańców, pogratulować sukcesu. Wprawdzie jesteśmy w tym roku Polską Stolicą Kultury, ale dzięki tobie staliśmy się również światową stolicą sportu, a szczególnie tenisa, za to ci bardzo dziękujemy. Dziękuję ci też za twoje ciepłe słowa, w różnych wywiadach, na temat naszego miasta. Stałaś się naszą wielką ambasadorką. Dziękuję też klubowi - BKT Adventage - Piotrze, Olu, Wojtku - bardzo wam dziękuję, jesteście wspaniali.
Maja Chwalińska, z charakterystyczną dla siebie skromnością. dziękowała za ciepłe powitanie:
- Ten klub jest dla mnie domem - tu trenuję na co dzień, jesteśmy tu jedną wielką rodziną, każda osoba w klubie trzymała za mnie mocno kciuki i kibicowała - za co jestem ogromnie wdzięczna. Prezydentowi dziękuję za ciepłe powitanie i za pomoc, którą otrzymywałam przez wiele, wiele lat z miasta. Cieszę się, że mogę tu być, mieszkać i trenować, bo w Bielsku‑Białej naprawdę świetnie się żyje. Dziękuję i wracam do roboty.
Wywołany do mikrofonu, a dzięki sukcesom swojej podopiecznej znany już chyba w całej Polsce, menedżer Mai Chwalińskiej Piotr Szczypka wspominał czasy, kiedy tenisistka zaczynała swoją karierę.
- Przypominają mi się te pierwsze dni, piętnaście lat temu, kiedy Maja, w różowej spódniczce, przyjechała z mamą na turniej na trzecim korcie, dokładnie tam - wskazywał. - I już wtedy wiedziałem, że ona będzie mistrzynią i że zrobię wszystko, by jej w tym pomóc. Ale to były takie marzenia młodego, naiwnego chłopaka, a dziś, po piętnastu latach, to się udało. Powoli to do nas dociera i to jest coś niesamowitego. Ta drobna, niepozorna dziewczyna ma ogromną siłę i myślę, że dla każdego jest wzorem do naśladowania jeśli chodzi o profesjonalizm, pracę i skromność. Wszystko to pokazała - mówił.
Po czym nawiązał do doskonałej współpracy klubu z miastem, dziękując szczególnie obecnemu prezydentowi.
- Piętnaście lat temu tu nic nie było, wszystko budowaliśmy wspólnie z miastem. Bielsko‑Biała wspiera tenis najlepiej w Polsce. Odwdzięczyliśmy się chyba po stokroć, ale przed nami jeszcze dużo pracy i czekają kolejne inwestycje.
Maja Chwalińska jest na ustach całej sportowej Polski po tym, jak dotarła do finału wielkoszlemowego turnieju Rolanda Garrosa. Przegrała w nim z Rosjanką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6, ale i tak zrobiła furorę, dochodząc tak wysoko od kwalifikacji. Sukces na paryskich kortach zaowocował gigantycznym awansem w rankingu WTA (Women’s Tennis Association - największa organizacja kobiecego tenisa; przyp. red.) - ze 114. na 21. miejsce.
Tego samego popołudnia na spotkanie z Mają Chwalińską do bielskiego klubu przyjechał również minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Był wspólny mecz i konferencja dotycząca wsparcia finansowego dla klubów tenisowych.
- Program wsparcia ogłosiliśmy w ubiegłym roku, a teraz czas na jego rozstrzygnięcie. Podzieliliśmy w ministerstwie w sumie 80 mln zł na budowę centrów tenisowych - nowych kortów i ich zadaszenia oraz miejsc rehabilitacji i odnowy biologicznej, bo nasza młodzież potrzebuje obiektów kompletnych. Takiego programu na rozwój infrastruktury tenisowej jeszcze w Polsce nie było - chwalił minister.
Konferencja nieprzypadkowo odbyła się na kortach BKT, ponieważ to właśnie klub przy ulicy Ceramicznej jest jednym z beneficjentów ministerialnego programu. Beskidzki Klub Tenisowy Advantage Bielsko‑Biała - drużynowy mistrz Polski, klub tegorocznej wicemistrzyni Roland Garros Mai Chwalińskiej - otrzymał z rąk ministra 3 mln zł na budowę Centrum Przygotowania Motorycznego, Odnowy Biologicznej i Rehabilitacji.
- Tak jak mówiliśmy w Paryżu, w naszym klubie do standardu kompletnego, światowego obiektu brakowało nam odnowy biologicznej. Zawodnicy, ci najlepsi, musieli korzystać z tej opieki na zewnątrz. Budowa centrum pozwoli np. Mai - naszej gwieździe - skupić się na pracy w jednym miejscu. Przyjdzie o 7.00 na treningi i będzie mogła stąd wyjść dopiero wieczorem. Pomiędzy nie będzie musiała już nigdzie jechać, bo wszystko będzie na miejscu. To ogromne wsparcie dla wszystkich naszych tenisistów - zapewniał Piotr Szczypka.
Następna okazja do kibicowania naszej Mai już za kilka dni. 29 czerwca zacznie się bowiem wielkoszlemowy Wimbledon, na który bielska tenisistka otrzymała dziką kartę.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematMaja Chwalińska z dziką kartą do Wimbledonu! Polka zagra w turnieju głównym
Gorący tematPrzeszła do historii! Maja Chwalińska wicemistrzynią French Open - Rolanda Garrosa!
Materiał partneraKatarzyna Kawa triumfuje w Chinach!
Materiał partneraMaja Chwalińska triumfuje w Oeiras i pnie się w rankingu WTA!
Materiał partneraLinda Klimovicova w drugiej rundzie Australian Open
[FOTO] Bielszczanka Zofia Pasierbek z rekordem Polski i złotym medalem mistrzostw kraju
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.








