Sport
- 26 marca 2026
- wyświetleń: 618
BKS Bostik świętuje. Po emocjonującym starciu pierwszy krok do półfinału
To miało być wielkie siatkarskie widowisko w Bielsku-Białej i dokładnie takim się okazało. Po pełnym zwrotów akcji meczu bielszczanki pokonały ŁKS Commercecon Łódź w czterech setach, przybliżając się do awansu do półfinału.

O zwycięstwo nie było jednak łatwo. Siatkarki z Łodzi, mimo że w rundzie zasadniczej dwukrotnie przegrały z BKS BOSTIK ZGO Bielsko‑Biała, zapowiadały, że za wszelką cenę będą chciały pokonać bielski zespół. Do łódzkiej drużyny wróciło kilka kontuzjowanych wcześniej zawodniczek, które chciały pomóc swoim koleżankom w osiągnięciu tego celu.
W pierwszym secie trener Adrian Chyliński wystawił skład bez rekonwalescentek, a więc z Weroniką Centką‑Tietianiec na ataku oraz Regiane Bidias i Marianą Brambillą na przyjęciu. Z kolei trener Bartłomiej Piekarczyk wrócił do zestawienia z Martyną Borowczak i Klaudią Nowakowską w linii przyjęcia. Kluczem miało być właśnie dobre przyjęcie, dzięki któremu Giulia Gennari będzie mogła czarować na rozegraniu, posyłając dokładne piłki na skrzydła i na środek.
Mecz rozpoczął się od prowadzenia gospodyń 3:0, ale Łodzianki szybko doprowadziły do remisu po 6. Im dłużej trwała pierwsza partia, tym lepiej spisywały się przyjezdne. Świetnie grała Regiane Bidias, która w pierwszym secie zdobyła aż 6 punktów. Przeciwwagą do osiągnięć Brazylijki była Kertu Laak, która zdobyła 7 punktów, atakując ze skutecznością 64 proc. Niestety przewaga Łodzianek rosła, a bielski zespół, mimo kilku szans na odrobienie straty punktowej, nie potrafił odwrócić losów tego seta. Zespół z Łodzi wygrał 25:20 i zapisał na swoim koncie pierwszą partię.
Wyrównany początek drugiej odsłony meczu nie zwiastował tego, że będzie to najłatwiej wygrana partia przez Bielszczanki w tym meczu. Przy stanie 13:11 dla ŁKS Commercecon Łódź o czas poprosił trener Bartłomiej Piekarczyk. Kolejną akcję skończyła Réka Bozóki‑Szedmák, a na zagrywkę weszła Nikola Abramajtys. Jej świetne zagrywki spowodowały, że Łodzianki nie potrafiły dobrze przyjąć i rozegrać piłki. Problemy przeciwniczek świetnie wykorzystały gospodynie, które stawiały szczelny blok lub wyprowadzały skuteczną kontrę! Popularna Abra zeszła z zagrywki przy stanie 20:13. Wystarczyło jedynie postawić kropkę nad i i wygrać tego seta. Tak też się stało, dzięki czemu w meczu był remis 1:1.
W trzecim secie Bielszczanki prowadziły 4:0, 7:2 i 10:3. Przewaga gospodyń rosła lawinowo i wyniosła nawet 10 punktów (19:9). Trener Łodzianek próbował ratować zespół czasami i zmianami. Na boisku pojawiły się siatkarki, które powróciły niedawno do gry po kontuzjach: Daria Szczyrba i Anastasia Hryshchuk, a w końcówce również Thana Fayad, która zmieniła Regiane Bidias. Nowe siły dały ŁKS Commercecon chwilowy impuls. Bielszczanki nagle przestały dobrze grać, a łódzki zespół coraz bardziej zbliżał się do remisu. Kiedy na tablicy wyników było jedynie 23:20 dla gospodyń, chyba wszyscy w bielskiej hali chcieli, by ta partia jak najszybciej się skończyła. Ciężar zakończenia akcji wzięła na siebie Kertu Laak i dała swojej ekipie pierwszą piłkę setową. W kolejnej akcji pomyliła się w ataku Daria Szczyrba, a BKS BOSTIK ZGO wygrał seta 25:20.
Początek czwartego seta należał do zespołu z Bielska‑Białej. Po ataku Kertu Laak Bielszczanki prowadziły już 11:5. Tak wysokie prowadzenie uśpiło nieco gospodynie. Łodzianki w kolejnym fragmencie seta zagrały rewelacyjnie. Punkty zdobywały wszystkie łódzkie siatkarki, a klasą dla siebie była Daria Szczyrba, która czterema punktami z rzędu wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 16:14. Na szczęście ataki Kertu Laak i Aleksandry Gryki dały Bielszczankom remis po 16. Rozpoczął się bardzo wyrównany fragment meczu, w którym z minuty na minutę szala wygranej przechylała się w stronę BKS BOSTIK ZGO! Bielszczanki wygrały 25:21 i cały mecz 3:1.
Było to ósme zwycięstwo z rzędu bialskiego klubu nad ŁKS Commercecon Łódź. Zwycięstwo ważne, bo dające pierwszy punkt w ćwierćfinałowej rywalizacji. Teraz przed oboma zespołami mecz w Łodzi, który zaplanowano na niedzielę. Do półfinału awansuje drużyna, które wygra dwukrotnie.
- BKS BOSTIK ZGO Bielsko‑Biała - ŁKS Commercecon Łódź 3:1 (20:25, 25:17, 25:20, 25:21)
- MVP: Adriana Adamek (BKS BOSTIK ZGO)
- BKS BOSTIK ZGO: Gennari, Borowczak, Laak, Abramajtys, Gryka, Nowakowska, Adamek (libero) oraz Bozóki‑Szedmák.
- ŁKS Commercecon: Obiała, Centka‑Tietianiec, Gajer, Bidias, Brambilla, Stefanik, Pawłowska (libero) oraz Szczyrba, Hryshchuk, Kowalczyk, Fayad.
ZOBACZ TAKŻE
BKS przełamuje serię DevelopResu. Thriller w Bielsku-Białej przedłuża walkę o finał
Gorący tematBKS Bielsko-Biała w półfinale Mistrzostw Polski. Pewne 3:0 w Łodzi
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała stawia wszystko na jedną kartę w starciu z EcoHarpoon NOWEL LOS
BKS Bielsko-Biała pod ścianą w rewanżu z Chieri. Bez Szewczyk i bez marginesu błędu
Gorący tematBez kalkulacji w Mariborze. Bielszczanki meldują się w kolejnej rundzie Pucharu CEV
Bielszczanki bezlitosne dla mistrzyń Słowenii w Pucharze CEV
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









