Sport

  • 11 grudnia 2025
  • wyświetleń: 2575

[FOTO] Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury

Po proteście „Rowery to przyszłość, nie problem” przedstawiciele środowiska rowerowego przedstawili na komisji Rady Miejskiej swoją koncepcję „rowerowej stolicy Polski”.

Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury · fot. materiały prasowe
Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury
  • Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury
  • Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury
  • Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury
  • Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury
  • Rowerowa wizja Bielska-Białej. 9 mln zł w budżecie na rozwój infrastruktury


W spotkaniu wzięło udział około 30 osób, w tym: przedstawiciele środowiska rowerowego (m.in. Tomasz Sidorczuk, Tadeusz Molski, Mariusz Kudła, reprezentanci stowarzyszeń Enduro Trails i Izba Rowerowa), członkowie komisji, radni miejscy, delegacja Komendy Miejskiej Policji, przedstawiciel GOPR, osoby określające się jako przedstawiciele ekologów oraz wiceprezydent miasta Adam Ruśniak.

Nieformalne poprowadzenie merytorycznej części obrad powierzono Tomaszowi Sidorczukowi, który zaprezentował spójną wizję rozwoju infrastruktury rowerowej.

"Naszym celem jest, aby Bielsko-Biała znów mogła z dumą nazywać się rowerową stolicą Polski Podzieliliśmy nasze postulaty na trzy obszary: infrastrukturę miejską, miejskie obiekty rowerowe oraz górskie trasy rowerowe" - informują działacze.

Infrastruktura miejska: remonty, standard rowerowy i brakujące odcinki



W części dotyczącej infrastruktury miejskiej przedstawiciele rowerzystów zaapelowali o:

  • uwzględnienie tam, gdzie to możliwe ruchu rowerowego przy remontach dróg; za przykład
  • podano ul. Krakowską gdzie nie uwzględniono ścieżki rowerowej, mimo że była realna
  • możliwość jej wykonania.
  • wprowadzenie „standardu rowerowego” przy inwestycjach drogowych (obniżone
  • krawężniki, nawierzchnia bitumiczna, bezpieczne studzienki),
  • likwidację przerw w ciągach rowerowych i stworzenie spójnej sieci (np. połączenie
  • Wapienicy z Lotniskiem),
  • usprawnienie sygnalizacji świetlnej sprzyjającej pieszym i rowerzystom,
  • zwiększenie liczby parkingów rowerowych oraz rozwój garaży rowerowych na osiedlach.


Ważnym wątkiem była również potrzeba wzmocnienia roli pełnomocnika prezydenta ds.
komunikacji rowerowej.

- Pełnomocnik ma świadomość problemów, ale de facto jest sam na cały ratusz. Trzeba go realnie wesprzeć kadrowo i decyzyjnie. Jako przykład rozminięcia się z rzeczywistymi oczekiwaniami mieszkańców przywołano sprawę brakującego odcinka ścieżki w Wapienicy - inwestycji, którą poparło niemal 700 mieszkańców w formie petycji, a która została wstrzymana według wiceprezydenta Przemysława Kamińskiego ze względu na obawy o „negatywny odbiór społeczny wycinki drzew”.

Miejskie obiekty rowerowe: BMX, pumptracki i wykorzystanie przestrzeni pod wiaduktami



Druga część prezentacji dotyczyła miejskich obiektów rowerowych. Rowerzyści zaproponowali:

  • budowę olimpijskich obiektów BMX na terenach po Zieleni Miejskiej - inwestycji szacowanej na 2-10 mln zł, z potencjałem pozyskania dofinansowań zewnętrznych i przyciągnięcia tysięcy turystów rocznie,
  • zagospodarowanie przestrzeni pod wiaduktami (Mikuszowice, okolice Straconki oraz ul.Karpacka) na pumptracki, dirt parki i obiekty dla dzieci, rozwój sieci skateparków, dirtparków i pumptracków z oświetleniem, tak aby obiekty były dostępne także wieczorami w lokalizacjach, w których hałas nie będzie problemem.
  • Tereny po Zieleni Miejskiej to ogromny kapitał dla przyszłych pokoleń. Nasza propozycja to olimpijski obiekt BMX, ale kluczowe jest, by te działki służyły mieszkańcom, a nie wyłącznie zabudowie deweloperskiej.


Pomysł zagospodarowania przestrzeni pod wiaduktami spotkał się z życzliwym przyjęciem władz miasta, choć pojawiły się wątpliwości związane z klasyfikacją węzła Mikuszowice jako obiektu strategicznego. Obecnie oczekiwana jest odpowiedź Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Górskie trasy rowerowe: remont, rozbudowa i rebranding



Trzeci blok dotyczył górskich tras rowerowych. Strona społeczna zaapelowała o:

  • lepsze utrzymanie i remont istniejących tras, dostosowanie przetargów do faktycznego natężenia ruchu oraz wykorzystanie pracy społecznej,
  • powrót do koncepcji połączenia tras z Szczyrkiem i Bystrą, co łącznie dałoby około 100 km legalnych singletracków o różnej trudności,
  • rebranding marki Enduro Trails na nazwę ściślej powiązaną z miastem, należącą do samorządu i społeczności (jako propozycję roboczą zgłoszono „BB Trails”).


W trakcie dyskusji pojawił się również głos strony ekologicznej, wskazujący na negatywny wpływ rowerów na środowisko leśne. - Nie negujemy, że rower ma wpływ na las. Problem nie brzmi „czy ludzie jeżdżą”, tylko „gdzie i jak jeżdżą”. Legalne, dobrze zaprojektowane trasy to większe bezpieczeństwo i dla przyrody, i dla ludzi.

9 milionów złotych szansą, ale decyzja należy do radnych



Kluczową informacją z komisji była deklaracja wiceprezydenta Adama Ruśniaka o zamiarze
przeznaczenia przyszłorocznego budżetu obywatelskiego w wysokości 9,6 mln zł - na projekty związane z infrastrukturą rowerową. Umożliwiły to ostatnie zmiany przepisów, które pozwalają na takie ukierunkowanie budżetu. Środki mogłyby być wydatkowane w 2027 roku, pod warunkiem akceptacji przez Radę Miasta.

- Jestem pozytywnie zaskoczony reakcją miasta, ale to jeszcze nie czas na otwieranie szampana
Komisja sportu jest ciałem doradczym. Teraz kluczowa jest realna wola władz i decyzja radnych.
Od tego zależy, czy te 9 milionów stanie się realnym impulsem dla rowerowej Bielska-Białej
-
komentuje Tomasz Sidorczuk.

Zac / bielsko.info

źródło: Tomasz Sidorczuk

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.