bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Sport

  • 16 marca 2013
  • wyświetleń: 1684

BKS Aluprof - Budowlani Łódź 3:1

W pierwszym meczu I rundy play-off bielszczanki pokonały Budowlanych Łódź 3:1 (30:28, 25:16, 19:25, 25:13).

MVP: Ewelina Sieczka (BKS Aluprof)

BKS Aluprof: Bergrova, Horka, Wołosz, Pelc, Sieczka, Cella, Sawicka (libero) oraz G. Wojtowicz, Szymańska, Łyszkiewicz, Frąckowiak.

Budowlani: Piątek, Thompson, Ściurka, Golec, Pycia, Kruk, Durajczyk (libero) oraz Mikołajewska, Wójcik, Sikorska, Ampudia.


Nie popełnić błędów z przegranego 2:3 meczu z Budowlanymi w rundzie zasadniczej. Zagrać dobry mecz i zwyciężyć. Takie cele przyświecały siatkarkom BKS Aluprof w pierwszym spotkaniu I rundy play-off, które odbyło się w piątek w Bielsku-Białej.

Rozpoczęła się najważniejsza część sezonu ORLEN Ligi, w której każda porażka może oznaczać spore kłopoty dla każdego z zespołów, a zwycięstwo dodaje skrzydeł i jest ogromną zaliczką przed kolejnymi meczami. Do końca sezonu każda drużyna ma do rozegrania maksymalnie 15 spotkań i każda chciałaby po ich zakończeniu okazać się najlepszą w pierwszym historycznym sezonie ORLEN Ligi.

Pierwszy krok do awansu do półfinału i bezpośredniej walki o medale zrobiły w piątek siatkarki BKS Aluprof, które pokonały Budowlanych Łódź 3:1.

Najwięcej emocji było w pierwszym secie, który od początku do końca był niezwykle wyrównany. Bielszczanki świetnie radziły sobie w obronie, w której w pierwszej partii potrafiły nawet dwukrotnie zdobyć punkt bezpośrednio. W końcowej fazie seta BKS Aluprof wyszedł na prowadzenie 24:21, ale łodzianki obroniły wszystkie piłki setowe i na parkiecie w Bielsku-Białej mieliśmy nerwową końcówkę seta. Przy stanie 29:28 kibice zgromadzeni w hali BKS byli świadkami najdłuższej akcj meczu, która jednocześnie zadecydowała o wygranym secie. Punkt zdobyły gospodynie i to one cieszyły się z pierwszego seta na koncie.

Wyraźnie zdołowane przegranym setem łodzianki zupełnie nie radziły sobie w drugiej partii. Na boisko w bielskich szeregach weszła Koleta Łyszkiewicz, która nieźle radziła sobie na zagrywce. Seria punktów zdobytych wówczas przez bielszczanki pozwoliła gospodyniom spokojnie kontrolować wydarzenia na boisku i zwyciężyć 25:16.

W trzecim secie skuteczność BKS Aluprof spadła. Bielszczanki popełniały sporo błędów w przyjęciu, przez co od poczatku lepsze w tej części meczu były przyjezdne. Kilka razy podopieczne Wiesława Popika zbliżały się do łodzianek, ale te za każdym razem odskakiwały na bezpieczną przewagę. Ostatecznie zespół Macieja Kosmola wygrał 25:19 i przedłużył swoje nadzieje w tym meczu.

Czwarty set był jednak ostatnim. Bielskie siatkarki od początku tego seta prezentowały się lepiej. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły prowadząc 8:3, a drugiej było 16:11, a chwilę później 22:11 po znakomitej serii zagrywek Elisy Celli. Set zakończył się wygraną bielszczanek 25:13, która dawała zwycięstwo 3:1 i pierwszy duży punkt w meczach z Budowlanymi.

new / bielsko.info
źródło: BKS Profi Credit Bielsko-Biała

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.