
Rozrywka
- 27 lutego 2026
- wyświetleń: 1110
Bielszczanin w „Sanatorium miłości”. Historia Mike’a, który chce znów poczuć motyle w brzuchu
W nowej edycji programu Sanatorium miłości widzowie poznają Mike’a z Bielska-Białej. To postać, która łączy rzemieślniczą precyzję z wrażliwością i doświadczeniem człowieka, który w ostatnich latach przeszedł więcej, niż wielu byłoby w stanie udźwignąć.

Chciałbym poczuć szybsze bicie serca i te motylki, które się wtedy uwalniają - mówi wprost. Nie brzmi to jak deklaracja kogoś, kto szuka przelotnej znajomości. Raczej jak wyznanie mężczyzny, który wie, czym jest stabilność, odpowiedzialność i strata.
Rzemieślnik z charakterem
Mike przez 25 lat pracował w Belgii. Z wykształcenia jest zegarmistrzem i mechanikiem precyzyjnym. To zawody wymagające cierpliwości i dokładności, a także umiejętności przywracania życia rzeczom, które inni spisaliby na straty. Dziś, już w Bielsku-Białej, dwa razy w miesiącu prowadzi stoisko na pchlim targu, gdzie sprzedaje starocie. Dla jednych to handel, dla niego - sposób na ocalanie historii zaklętej w przedmiotach.
Trudne lata
Dziewięć lat temu zakończyło się jego małżeństwo. Rozwód nie oznaczał jednak zerwania więzi rodzinnych. Utrzymuje kontakt z byłą żoną, wspólnie wychowali dwoje dorosłych dzieci. Po rozstaniu związał się jeszcze z jedną kobietą, lecz relacja na odległość, dzielona przez 600 kilometrów, z czasem się rozpadła.
Ostatnie dwa lata były dla niego szczególnie ciężkie. W listopadzie 2024 roku ktoś podpalił jego dom. Sprawa wciąż jest przedmiotem śledztwa. Zaledwie dwa miesiące później, w styczniu 2025 roku, zmarła jego 99-letnia mama, która była dla niego ogromnym wsparciem emocjonalnym. Te wydarzenia sprawiły, że życie uczuciowe zeszło na dalszy plan. Skupił się na remoncie zniszczonego domu i porządkowaniu codzienności.
Góry, psychologia i wrażliwość
Zanim doszło do pożaru, często można było spotkać go na górskich szlakach wokół Bielska-Białej. Wędrówki z plecakiem były dla niego sposobem na wyciszenie i złapanie dystansu. Interesuje się psychologią i astrologią, co może zaskakiwać w zestawieniu z technicznym wykształceniem, ale w jego przypadku te dwa światy się uzupełniają.
Opisuje siebie jako osobę uczciwą, punktualną i rzetelną. Nie unika odpowiedzialności i nie przechodzi obojętnie obok ludzkiej krzywdy. Deklaruje, że staje po stronie słabszych. Jednocześnie podkreśla, że jest wesoły, otwarty i pełen energii.
Nowy rozdział?
Udział w „Sanatorium miłości” to dla niego coś więcej niż telewizyjna przygoda. Po serii bolesnych doświadczeń szuka realnej relacji, nie iluzji. Pytanie, czy w programie uda mu się znaleźć kobietę, z którą znów poczuje to, o czym mówi bez skrępowania - szybsze bicie serca i autentyczne emocje.
ZOBACZ TAKŻE

Sukcesy zawodniczek z Bielska-Białej podczas 32. Mistrzostw Polski Polskiej Federacji Taekwon-do

Gorący tematBielskie teatry z ogromem nominacji do 58. Złotych Masek. Wyróżnione wyłącznie artystki

Jerzy Krawczyk nie żyje. Były wiceprezydent Bielska-Białej i wieloletni radny miał 75 lat

Młodzieżowa Grupa Wsparcia dla osób w wieku 13-17 lat

JutroBielsko‑Biała zaprasza na Galę Żeglarstwa Województwa Śląskiego

Srebrny medal Mai Chamot na 70. Halowych Mistrzostwach Polski
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


