Rozrywka

  • 18 marca 2024
  • 19 marca 2024
  • wyświetleń: 1076

[FOTO] Noc polskiego jazzu w Bielsku-Białej. Adam Bałdych z "Aniołem"

Dwudziesta szósta edycja Bielskiej Zadymki Jazzowej za nami. Festiwal zakończył niedzielny (17 marca) koncert polskich muzyków, na którym nagrodę "Aniła Jazzu 2024" otrzymał skrzypek Adam Bałdych.

Paulina Przybysz oraz Leszek Możdżer i Adam Bałdych na Bielskiej Zadymce Jazzowej 2024 - 17.03.2024 · fot. kr / bielsko.info


Niedzielny, wyprzedany koncert rozpoczęła Paulina Przybysz. Artystka znana ze współpracy z między innymi Stanisławem Sojką, Tomaszem Stańko, Dawidem Podsiadło czy Krzysztofem Zalewskim zagrała przedpremierowo materiał z nadchodzącej płyty "Insides - Jazzowa Odsłona".

O debiutanckim jazzowym projekcie wypowiada się tak:

Od zawsze wiedziałam, że nagranie albumu z ukochanymi standardami jazzowymi to tylko kwestia czasu. Udzielając się przez ostatnie dwie dekady w wielu projektach, nagrywając swoje autorskie płyty, czy goszcząc u innych artystów, zawsze czułam, że kiedyś powrócę do tych korzeni. Wychowała mnie Ella Fitzgerald w nieskończonych kompilacjach „Ella and Luis”, „Ella i Oscar Peterson”, „Ella Sings Duke Ellington”, itd. Kochałam jej niezwykłe improwizacyjne loty, ale najdogłębniej wzruszała mnie Billie Holiday, która w swoich kocich frazach zawierała wszechświat emocji. Mama włączała winyl Nata Kinga Cole’a, w kółko leciała też „Blublula” Staszka Soyki. Potem pojawiła się we mnie miłość do Niny Simone i albumów Cassandry Wilson, która śpiewała tematy Milesa. Jako nastolatka, miałam okazję poczuć magię wymiany energii między muzykami. Z wielkiej ciekawości - jakby to było grać te konkretne utwory w dorosłym życiu, zaprosiłam do współpracy inspirujących muzyków


Po przerwie na scenę weszli Leszek Możdżer oraz Adam Bałdych.

Sylwetki Leszka Możdżera nie trzeba przybliżać fanom jazzu. To wybitny muzyk i światowej sławy pianista, któremu sławę przyniosły improwizacje wokół muzyki Fryderyka Chopina. Na scenie Cavatina Hall grał momentami na dwóch fortepianach na raz - jednym w stroju 442 Hz i drugim w stroju 432 Hz - a także na preparowanym pianinie. Wśród licznych nagród, jakie otrzymał w trakcie kariery, znajduje się też "Anioł Jazzu 2018" przyznany na Bielskiej Zadymce Jazzowej.

Adam Bałdych z kolei nazywany jest "cudownym dzieckiem skrzypiec", bowiem profesjonalną grę na tym instrumencie rozpoczął już w wieku 14 lat. Na scenie nie ukrywał, że jednym z jego idoli był Leszek Możdżer, a prowadząca koncert Marta Kula z Radia 357 podkreślała, że obu muzyków łączy bardzo podobna wrażliwość. Bałdych jest laureatem praktycznie wszystkich najważniejszych konkursów jazzowych w Polsce, koncertuje na całym świecie współpracując w przeszłości z m.in. z Iro Rantalą, Yarnem Hermanem czy Larsem Danielssonem.

Skrzypek z rąk dyrektora festiwalu Jerzego Batyckiego oraz prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego odebrał też "Anioła Jazzu 2024". Po części Bałdych i Możdżer zaprezentowali materiał z płyty "Passacaglia", łączącej improwizacje jazzowe z muzyką poważną.

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.