bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Rozrywka

  • 4 marca 2022
  • 7 marca 2022
  • wyświetleń: 2023

[FOTO] Europejski Dzień Kobiet ze wsparciem dla Ukrainy

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Solidarni z Ukrainą" podaj

Z bardzo mocnymi akcentami ukraińskimi odbyły się 5 marca w Bielsku-Białej obchody Europejskiego Dnia Kobiet. Ukrainie poświęcona była konferencja w bielskim Ratuszu poprzedzająca przekazanie kobietom kluczy do bram miasta. Był apel o pokój, ukraiński hymn, żółto-niebieskie flagi, stroje i kotyliony, okrzyki - niech żyje Ukraina!, a przede wszystkim zapewniania płynące ze wszech stron o wsparciu, pomocy i solidarności.

Europejski Dzień Kobiet ze wsparciem dla Ukrainy - 5.03.2022 · fot. Emilia Klejmont / Wydział Prasowy UMBB


Organizatorem Europejskiego Dnia Kobiet w ramach projektu Pomysł na Europę było biuro senatorskie Agnieszki Gorgoń-Komor. Twórcy samego projektu to senatorki Agnieszka Gorgoń-Komor i Halina Bieda, europoseł Jan Olbrycht oraz EUROPE Direct Śląskie.

W obliczu międzynarodowej sytuacji organizatorzy obchodów mieli wątpliwości, czy powinny się one w ogóle odbyć. - Decyzją całego komitetu organizacyjnego spotykamy się podczas obchodów Europejskiego Dnia Kobiet, ale jest to jednocześnie dziesiąta doba krwawych walk za naszą wschodnią granicą. Trudno było nam podjąć tę decyzję, bo chwila jest smutna i wszyscy jesteśmy uwrażliwieni na potrzeby naszych sąsiadów z Ukrainy. Jednak postanowiliśmy, że będziemy obchodzić to święto ku czci tych, którzy zginęli, ukraińskich kobiet, które są z nami czy czekają na granicy - mówiła senatorka Agnieszka Gorgoń-Komor.

W konferencji wziął udział europoseł Jan Olbrycht, który dopiero wrócił z Brukseli, gdzie w Parlamencie Europejskim brał udział w gorących dyskusjach dotyczących wojny i sytuacji międzynarodowej. Polityk podkreślał, że teraz Unii Europejskiej potrzebna jest przede wszystkim solidarność.

- Ale nie solidarność na plakatach, a solidarność życiowa. I nie chodzi tu tylko o okazywanie solidarności przez poszczególnych ludzi, ale również państwa. Najważniejsze, żeby być solidarnym z ludźmi, którzy walczą na Ukrainie. Nie tylko tymi, którzy walczą bezpośrednio, ale tymi, którzy biorą na siebie ciężar odpowiedzialności za rodziny. Dziś doskonale wiemy, że mężczyźni walczą, a wiele kobiet przejeżdża przez granicę do Unii Europejskiej, z dziećmi, z osobami starszymi. Prawdziwa solidarność nie jest łatwa - ona będzie wymagała wysiłku i wyrzeczeń od każdego z nas. Przy okazji Europejskiego Dnia Kobiet warto o tym mówić, bo kobiety na całym świecie wiedzą, że wiele rzeczy wymaga wyrzeczeń naprawdę - mówił europoseł.

Według prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego, w obecnej sytuacji mówienie o kształcie Unii Europejskiej, kobietach i ich prawach wydaje się potrzebne jak nigdy. - Rzeczywiście, kiedy planowaliśmy to wydarzenie - Europejski Dzień Kobiet - nikomu nie przychodziło do głowy, że sytuacja będzie tak poważna. Ale tym bardziej należy działać i mówić. Zwłaszcza, że kobiet z Ukrainy w Bielsku-Białej mamy już około setki, z dziećmi, i będzie ich jeszcze więcej. Miejmy nadzieję, że ten konflikt skończy się jak najszybciej, ale prognozy są różne, a sytuacja nieprzewidywalna - mówił prezydent Jarosław Klimaszewski.

- Przy tej okazji wyobraźmy sobie, że Polska nie jest w Unii Europejskiej. Czy plany Putina byłyby takie jak dziś, czy jednak szersze? To temat do przemyśleń, zwłaszcza kiedy ten konflikt zostanie zażegnany i wrócimy do dyskusji na temat członkostwa naszego kraju w unii, stopnia integracji z UE i zastanawiania się, czy formuła wspólnoty się wyczerpała. Mam nadzieję, że te tematy już przestaną być aktualne, bardzo bym tego chciał - dodał prezydent Klimaszewski.

Wzruszającym i mocnym akcentem konferencji w sali sesyjnej było wystąpienie nastoletniego Dymitra z Ukrainy. Chłopak odczytał przejmujące słowa o wojnie w jego ojczyźnie i podziękował za serce i pomoc Polaków.

- Wojno! Moja ojczyzna - nie padnie na kolana! Nie sposób wyobrazić sobie strachu, który ogarnął cały mój naród, a szczególnie młodzież i dzieci. Przerażający jest widok bombardowanych miast, które zamieszkują zwykli ludzie. Rodziny tracą wszystko, co miały. Szerzona przez rosyjski rząd propaganda wmawia ludziom, że to misja wyzwoleńcza na Ukrainie. Myślę, że cały świat już zobaczył, że to nieprawda. My - zwykli ludzie, kobiety i dzieci - z dnia na dzień zostaliśmy zmuszeni do ucieczki w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca. Mimo agresji ze strony Putina nie poddamy się i zamierzamy się bronić. Szczególnie podziwiamy żołnierzy, w tym również nasze dzielne kobiety i prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego, który pozostanie dla nas wzorem prawdziwego patrioty. Jesteśmy silni i nigdy się nie poddamy. Jesteśmy wdzięczni za każdy rodzaj pomocy i wsparcia. W imieniu wszystkich swoich rodaków dziękuję wam - Polakom za okazane nam serce i braterstwo, za nadzieję na lepsze jutro - serdecznie dziękujemy. Chwała Ukrainie! - mówił Dymitr.

Agnieszka Nowak z Regionalnego Kongresu Kobiet podkreślała poruszona, że wojna to zło, które przekłada się na konkretne historie konkretnych ludzi. - Chcę państwu przedstawić naszych przyjaciół z Ukrainy. Jest z nami Diana ze swoją mamą Ulianą. Diana, to niewyobrażalne, szła trzy dni i prawie trzy noce na piechotę, żeby przekroczyć naszą granicę i móc poczuć się bezpiecznie. Zdarła buty, zdarła nogi, do dziś przeżywa tę traumę. Dziś nie zdecydowała się zabrać głosu, więc ja jestem jej głosem. Jest z nami także Dima, który wygłosił przed chwilą apel o pokój. Włączmy się wszyscy w ten apel, bo to jest teraz dla nas najważniejsze. Tak naprawdę Ukraina walczy dzisiaj bohatersko w nierównej walce o przyszłość i o pokój dla nas wszystkich. To jest walka o nasze jutro. Musimy być w niej razem. Dzisiejsze wydarzenie ma na celu zjednoczenie, wzbudzenie poczucia solidarności. Europejski Dzień Kobiet to jest dzień nas wszystkich. Dziś całą naszą energię kierujemy w stronę Ukrainy, Ukraina jest w naszych sercach - mówiła Nowak.

Wzruszająco było też przed Ratuszem, gdzie prezydent Jarosław Klimaszewski na ręce senatorki Agnieszki Gorgoń-Komor przekazał klucze do bram miasta. Wcześniej włodarz poprosił zebranych bielszczan o chwilę ciszy w intencji upamiętnienia ofiar narodu ukraińskiego, który walczy z okupantem rosyjskim. Potem z głośników popłynął hymn państwa ukraińskiego i hymn Unii Europejskiej Oda do radości w wykonaniu skrzypaczki Joanny Fuczik-Franciszkowskiej.

Kolejnym punktem obchodów Europejskiego Dnia Kobiet był przemarsz ulicami miasta do Bielskiego Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej. Marsz otwierali i nadawali mu ton bębniarze z grupy Walimy w Kocioł. Mieszkańcy miasta żywo i ze wzruszeniem reagowali na marsz. Wielu z maszerujących miało flagi ukraińskie, Unii Europejskiej i polskie. Wielu było ubranych w stroje w kolorach żółtym i niebieskim, wszyscy mieli na piersi kotyliony z flagą UE. Na trasie przechodnie wrzucali do puszek wolontariuszy pieniądze na pomoc Ukrainie, a z wielu otwartych drzwi osiedlowych sklepów czy okien Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz dało się słyszeć oklaski i okrzyki - Niech żyje Ukraina!

Na scenie obok BCK odbyły się wydarzenia związane z Kongresem Kobiet pod hasłem Odwaga jest kobietą. Potem autobusy przewiozły zebranych przed siedzibę Beskidzkiej Izby Lekarskiej. Tu zaplanowano Przystanek Zdrowie. Były namioty zdrowotne, w których lekarze specjaliści doradzali paniom adekwatne do ich wieku badania, był też poczęstunek żurkiem.

Wszystko zakończył Przystanek Sport w Centrum Sportu Rekord, gdzie odbył się mecz ¼ finału Mistrzostw Polski w futsalu kobiet. Zawodniczki BTS Rekord Bielsko-Biała zmierzyły się z AZS UG Ladies Gdańsk, wygrywając 5:0.

mp / bielsko.info
źródło: UM Bielsko-Biała

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Solidarni z Ukrainą

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Solidarni z Ukrainą" podaj