Praca Bielsko-Bia�a Praca Bielsko-Bia�a

bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA

Rozrywka

  • 24 września 2020
  • wyświetleń: 608

Aktorzy Teatru Polskiego wyróżnieni przez Jacka Sieradzkiego

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Teatr Polski" podaj

Aktorzy Teatru Polskiego - Marta Gzowska-Sawicka i Adam Myrczek znaleźli się w 28. Subiektywnym spisie aktorów teatralnych Jacka Sieradzkiego, publikowanym na portalu e-teatr. Krytyk corocznie przygotowuje własny „spis" aktorów polskich scen i wyróżnia tych najlepszych.

Marta Gzowska-Sawicka i Adam Myrczek z Teatru Polskiego wyróżnieni! · fot. Dorota Koperska/ Mateusz Taranowski/ Joanna Gałuszka / Teatr Polski


Marta Gzowska-Sawicka i Adam Myrczek wyróżnieni zostali w kategorii „Zwycięstwo" między innymi za role w spektaklu „Mistrz i Małgorzata" w reżyserii Małgorzaty Warsickiej.

Publikujemy opinię Jacka Sieradzkiego na temat ich kreacji aktorskich:

O Marcie Gzowskiej‑Sawickiej:

Realizująca „Mistrza i Małgorzatę" w Bielsku-Białej, Małgorzata Warsicka obsadziła ją w roli Wolanda - czy dlatego, żeby uniknąć pokusy męskiego wdzięczenia się, której wszechmocny szatan jakże często lubi na scenach ulegać? W ciemnym, surowym, oratoryjnym spektaklu Polskiego nie ma miejsca na taką pokusę: jej messer jest poważny, zdystansowany, ulokowany ponad naszym światem; czasem w spojrzeniu migoczą nutki pobłażliwości. Pięknie znajduje - bardziej w sobie niż w tekście - siłę do takiego, introwertycznego prowadzenia roli. Zawsze umiała przekraczać konwencje, nie bała się ostrości środków, groteski, ot, choćby w „Zbrodni", debiutanckiej pracy Eweliny Marciniak. W tym sezonie widziałem ją jeszcze w „Weselu" reżyserowanym przez Igora Gorzkowskiego; pogarda dla chłopstwa kipiąca pod manierami jej Radczyni to jeden z mocniejszych epizodów tej realizacji arcydzieła. (...)

Adamie Myrczku:

Niewysoki z plerezą czarnych włosów, zdobywczym spojrzeniem, uwodzicielskim głosem; ktoś, tylko spojrzawszy, mógłby powiedzieć: operetkowy amant ze starego fotosu. I mocno by się pomylił ów ktoś, bo jego możliwości są dużo szersze, bierze z powodzeniem role z najrozmaitszych półek. Ot, ten sezon w macierzystym Polskim w Bielsku-Białej. Owszem, farsowa rola w „Pensjonacie Pana Bielańskiego" i efektowny popis wokalny w karnawałowym spektaklu włoskich piosenek, ale tuż obok Czepiec w „Weselu" u Igora Gorzkowskiego tak rozpędzony, zapalczywy, zakręcony, że da się uwierzyć, iż, było, kogoś huknął w pysk, choć postura na to nie wskazuje. A w „Mistrzu i Małgorzacie" u Małgorzaty Warsickiej jest viceWolandem. Bez żadnych kraciastych spodni i klaunad, którymi Korowiewa obdarzył Bułhakow, w czarnym, zapiętym pod szyję stroju mierzy z teatralnej loży nędzny światek nieruchomym wzrokiem, wyniosły, ironiczny, przejmujący. To jest aktorstwo: przeskakiwanie własnych warunków fizycznych, czasem branie ich w nawias. I wewnętrzna siła przekonywania.

Cały tekst dostępny jest na potralu e-teatr.

ar / bielsko.info, źródło: Teatr Polski w Bielsku-Białej

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Teatr Polski

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Teatr Polski" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.