
Najpopularniejsze
- 1 lutego 2026
- wyświetleń: 4438
Zamknięte przejście - bezpieczeństwo pieszych czy własność prywatna?
W centrum Bielska-Białej jedno z przejść pieszych, które mieszkańcy znali „od zawsze”, zostało wyłączone z użytkowania. Sprawa zwróciła uwagę lokalnego radnego, który postanowił interweniować w imieniu pieszych, aby wyjaśnić przyczyny i zaproponować możliwe rozwiązania.

Radny Paweł Korzondkowski zwrócił się do władz miasta z prośbą o uporządkowanie sytuacji przy kamienicy nr 22 przy ulicy ks. Stanisława Stojałowskiego.
- W ciągu chodnika znajduje się aktualnie wyłączony z użytkowania przechód pieszy - mówi Paweł Korzondkowski. - Pomimo że teren jest własnością prywatną, od zawsze istniała możliwość poruszania się tym chodnikiem. Aktualnie przejście tędy jest niemożliwe. Proszę o podjęcie działań zmierzających do uporządkowania stanu prawnego i przywrócenia go do użytku albo o wskazanie możliwych rozwiązań dla bezpiecznego poruszania się pieszych.
Radny podkreśla, że jego interwencja wynika zarówno z troski o komfort mieszkańców, jak i o estetykę przestrzeni miejskiej. Chodzi o to, by piesi mogli swobodnie poruszać się po chodniku bez ryzyka uszkodzeń ciała.
W odpowiedzi wiceprezydent miasta Igor Kliś wskazał, że przejście znajduje się w całości na działce będącej współwłasnością osób fizycznych i nie obciąża jej żadna służebność ani inne ograniczone prawo rzeczowe, które umożliwiałoby korzystanie osobom trzecim.
- Zamknięcie przejścia nastąpiło w związku z pogarszającym się stanem technicznym elewacji budynku, z której odpadały fragmenty tynku, stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia pieszych - mówi Igor Kliś. - Właściciele nieruchomości, działając na podstawie decyzji Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, zabezpieczyli zagrożone elementy budynku.
Jednocześnie sekretarz poinformował, że gmina wszczęła procedurę uregulowania stanu prawnego przejścia i analizowana jest możliwość ustanowienia służebności przechodu.
- Do czasu ewentualnego uregulowania stanu prawnego ruch pieszych powinien odbywać się drugą stroną ulicy lub przez park nad rzeką Białą - dodaje Igor Kliś.
ZOBACZ TAKŻE

Coraz mniej kasy na remonty pustostanów

Co dalej z potencjalnymi, oświatowymi pustostanami?

Śnieg, lód na drogach i… posypały się kary, a szykują się kolejne

Spór o inwestycję w sercu dzielnicy. Mieszkańcy mówią nie

Mieszkańcy oburzeni likwidacją przejść dla pieszych

Objazd pod lupą. Co dalej z ul. Struga?
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


