bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

  • 13 sierpnia 2022
  • 15 sierpnia 2022
  • wyświetleń: 6679

Cieszyńską przeszła „niezidentyfikowana fala pseudograficiarzy”

Mieszkańcy Bielska-Białej zwrócili uwagę na akty wandalizmu, których celem stały się ekrany dźwiękochłonne znajdujące się wzdłuż ulicy Cieszyńskiej. Okazuje się, że sprawcy zostali zarejestrowani przez monitoring.

pseudograffiti
fot. arch. Konrada Łosia


Sprawą dewastacji ekranów dźwiękochłonnych usytuowanych wzdłuż zmodernizowanej ulicy Cieszyńskiej postanowił zająć się bielski radny Konrad Łoś.

- Nie minął jeszcze rok od oddania zmodernizowanej ulicy Cieszyńskiej na odcinku od Ronda Czesława Niemena do granicy miasta, a już można zaobserwować liczne akty wandalizmu, jakie są cyklicznie dokonywane na przezroczystych ekranach dźwiękochłonnych ustawionych wzdłuż arterii komunikacyjnej. To jak dotąd największa i najdroższa inwestycja drogowa w mieście. Kosztowała krocie; pochłonęła ok. 150 mln zł. Niestety na usytuowanych wzdłuż ulicy ekranach systematycznie przybywa różnego rodzaju bohomazów i malunków, które szpecą przestrzeń publiczną, zaburzają poczucie estetyki, ale również stwarzają realne zagrożenie dla uczestników ruchu, gdyż rozpraszają kierowców - opisuje przedstawiciel bielszczan.

Jak zauważył, najwięcej tego typu niepożądanych elementów grafiki podwórkowej znajduje się na wjeździe na ścieżkę pieszo-rowerową od strony ulicy Cieszyńskiej.

- Z relacji okolicznych mieszkańców wynika, iż 3 lipca przeszła ulicą Cieszyńską niezidentyfikowana fala pseudograficiarzy, gdyż tego dnia na ekranach akustycznych pojawiło się wiele nowych malunków. Kilka miesięcy temu wnioskowałem do prezydenta miasta o zainstalowanie na wszystkich rondach w ciągu zmodernizowanej ulicy Cieszyńskiej dodatkowych kamer monitoringu wizyjnego, lecz w udzielonej odpowiedzi poinformowano mnie, iż nie ma takiej potrzeby, gdyż wskazane lokalizacje znajdują się w polu widzenia 34 kamer monitoringu wizyjnego umieszczonych na ulicy Cieszyńskiej - dodał radny.

Jak dowiadujemy się w bielskim Ratuszu, sprawa wymalowań jest znana w Miejskim Zarządzie Dróg, w związku z tym zostały już przeprowadzone działania związane z wykonaniem obmiaru powierzchni i wyceny prac dotyczących usunięcia przedmiotowego graffiti.

- Straż miejska dokonała przeglądu materiału wideo zarejestrowanego przez kamery monitoringu wizyjnego umieszczonego w tym rejonie miasta. Ustalono, iż w nocy z 2 na 3 lipca 2022 roku czynu tego dokonały dwie osoby. Zarejestrowany materiał z miejsca zdarzenia został zabezpieczony i wraz z dokumentacją sporządzoną w dniu ujawnienia czynu zostanie przekazany policji, która przeprowadzi dalsze czynności wyjaśniające - poinformował Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej.

Strażnicy ponadto podjęli kolejne działania. Wskazany obszar miasta objęty został Kartą Zadań Doraźnych, co powoduje zwiększenie częstotliwości przeprowadzonych patroli przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej a operatorzy monitoringu wizyjnego miasta każdorazowo przed przystąpieniem do służby otrzymują polecenie dotyczące wzmożonej obserwacji.

- Ekrany dźwiękochłonne jako element infrastruktury drogowej podlegają ubezpieczeniu od aktów wandalizmu i dewastacji. Miejski Zarząd Dróg rozpoczął procedury związane z przyznaniem odszkodowania za zniszczone mienie - zapewnił wiceprezydent Kamiński.

raz / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.