bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

  • 23 lipca 2022
  • 29 lipca 2022
  • wyświetleń: 9417

Działki w Wapienicy do likwidacji? Działkowcy nie kryją obaw

Wypowiedź zastępcy prezydenta Bielska-Białej podczas czerwcowej sesji na temat przyszłości Rodzinnych Ogródków Działkowych „Wapieniczanka” wzbudził niepokój wśród działkowców w całym mieście. Obawiają się likwidacji tych terenów.

ROD Wapieniczanka - protest działkowców - 27.06.2022
ROD Wapieniczanka - protest działkowców - 27.06.2022 · fot. bielsko.info


W sprawie polityki miasta dotyczącej ogródków działkowych w Wapienicy do władz miasta zwrócił się bielski radny Konrad Łoś. Zwłaszcza, że jak podkreśla, działał w „kontekście pozostającej w skrajnej sprzeczności z interesem działkowców oraz mieszkańców wypowiedzi Zastępcy Prezydenta Miasta Bielska-Białej Przemysława Kamińskiego”. Miał to być polemika do apelu radnego o wprowadzenie w dokumencie planistycznym dla terenów ROD „Wapieniczanka" przeznaczenia zgodnego z dotychczasową funkcją czyli zieleni działkowej.

- Podczas sesji Rady Miejskiej w Bielsku-Białej w czerwcu w punkcie dotyczącym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego kolejny już raz zaapelowałem do prezydenta miasta, aby uszanować w tym dokumencie planistycznym dotychczasowe i kontynuowane od lat 60. XX wieku przeznaczenie terenów wykorzystywanych na ROD „Wapieniczanka" poprzez zmianę ich oznaczenia w studium z obszarów aktywności gospodarczej w ramach strefy przemysłowej na zieleń ogrodów działkowych. Uważam, iż w ramach rozpatrywanych podczas czerwcowej sesji rady miejskiej uwag do projektu studium w zakresie terenów ROD „Wapieniczanka" należało doprowadzić do zgodności pomiędzy istniejącym od dziesiątek lat dotychczasowym stanem faktycznym (ogrody działkowe), a przeznaczeniem terenu w nowo uchwalanym studium eliminując niejako te rozbieżności występujące w studium uchwalonym w 2012 roku, a także z 1999 roku - wyjaśnia przedstawiciel mieszkańców.

Konrad Łoś przypomniał, że „zwłaszcza po doświadczeniach związanych z pandemią koronawirusa nie ma wątpliwości, iż ogrody działkowe odegrały niezwykle istotną rolę przyczyniając się do łagodzenia skutków izolacji społecznej, zwłaszcza na terenach zurbanizowanych”.

- Aktualnie obserwujemy renesans ogrodów działkowych, a rząd polski wprowadza dedykowane działkowcom formy wsparcia i dofinansowuje ruch działkowy. Tymczasem w Bielsku-Białej jest odwrotnie. Zamiast wspierać i rozwijać tak pożądaną z punktu widzenia społecznego inicjatywę podejmowane są działania prowadzące wręcz do unicestwienia wapienickich ogródków działkowych. W odpowiedzi na mój apel wyrażony podczas sesji rady Zastępca Prezydenta Miasta Przemysław Kamiński stwierdził, iż w sposób skrajny nie zgadza się z moim zapatrywaniem. Dalej stwierdził, iż ogródki działkowe przy S-52, w tym miejscu, przy drogach serwisowych nie powinny mieć miejsca. Możemy w zupełnie innym miejscu znaleźć takie zagospodarowanie. Nie jest to na pewno pożądane dla rozwoju naszego miasta. Przedmiotowa wypowiedź wywołała sprzeciw działkowców oraz falę krytycznych komentarzy - podkreślił radny.

W odpowiedzi Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej podkreślił, że „studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego jest dokumentem strategicznym, zawiera rozwiązania projektowane, docelowe, a opierając się na zasadzie zrównoważonego rozwoju nie zawsze może utrwalać istniejące zagospodarowanie”.

- Podtrzymuję stanowisko mojego zastępcy Przemysława Kamińskiego w sprawie Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Wapieniczanka", wyrażone podczas czerwcowej sesji rady miejskiej. Oczywistym jest, że właściwe dla lokalizacji ogrodów działkowych są miejsca znajdujące się poza potencjalnie niekorzystnym oddziaływaniem zarówno dróg ekspresowych, jak i terenów produkcyjno-składowych. Na terenie naszego miasta możliwe jest znalezienie takich miejsc. W przypadku, gdyby działkowcy wyrazili chęć zapoznania się z propozycjami innych lokalizacji ogrodów działkowych, mogę podjąć działania mające na celu ich określenie. Jednocześnie, jeżeli zachodziłaby taka potrzeba, jestem gotowy do spotkania się z działkowcami - zapewnił gospodarz miasta.

Klimaszewski dodał, że „rozwiązania zawarte w nowym, uchwalonym na czerwcowej sesji studium, uwzględniają kontekst urbanistyczny i stanowią kontynuację przeznaczenia terenu ustalonego w dokumentach planistycznych co najmniej od lat 70. XX wieku”.

- Terminy ewentualnej likwidacji ROD „Wapieniczanka" nie są określone. Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym „tereny, których przeznaczenie plan miejscowy zmienia, mogą być wykorzystywane w sposób dotychczasowy do czasu ich zagospodarowania zgodnie z tym planem, chyba że w planie ustalono inny sposób ich tymczasowego zagospodarowania." Jak zapewniałem w 2019 r. perspektywiczne przeznaczenie ROD na inne funkcje, nie oznacza zamiaru natychmiastowej likwidacji ogrodów działkowych ani automatycznego podejmowania jakichkolwiek działań zmierzających w takim kierunku. Najlepszym na to dowodem jest fakt, iż działkowcy użytkują ROD „Wapieniczanka" mimo przeznaczenia dla innej funkcji od co najmniej 47 lat. Zwracam uwagę, że przedmiotowe ogrody działkowe nie są położone w bezpośredniej bliskości terenów potencjalnie przeznaczonych dla spalarni odpadów, odległość pomiędzy tymi terenami wynosi przeszło 700 m. Ponadto wyjaśniam, że realizacja spalarni nie jest jeszcze przesądzona, zależy m. in. od wyników referendum, o którym wielokrotnie wspominałem - dodał Jarosław Klimaszewski.

raz / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.