Gorące tematy

  • 27 listopada 2025
  • 1 grudnia 2025
  • wyświetleń: 6182

Gumy Turbo, VHS i Cinquecento. W Bielsku-Białej powstało Muzeum lat 90.

Muzyka z kaset magnetofonowych, telewizor z kineskopem, Cinquecento pod oknem i gumy Turbo - w Bielsku-Białej właśnie otwarto miejsce, które przenosi w czasy, gdy świat był prostszy, kolory jaskrawsze, a każda płyta CD warta była wyprawy do „sklepu muzycznego”. Muzeum lat 90. przy ul. Damrota 10 to nie wystawa, lecz podróż do epoki VHS-ów, kolorowych gazet, komiksów z kiosku i „kultowej boazerii”, która była w co drugim mieszkaniu.

Muzeum lat 90. · fot. bielsko.info
Muzeum lat 90.


Twórca muzeum, Sebastian Balcerzak, przez dwa lata gromadził przedmioty z tej dekady na pchlich targach, w internecie i w garażach. Jak mówi, nie zbierał ich rozumem, tylko sercem.

Efekt robi wrażenie: pół tysiąca kaset magnetofonowych, 400 filmów VHS, bogata kolekcja walkmanów, discmanów, wyśnionych przez niejednego nastolatka konsol, telefonów komórkowych sprzed rewolucji smartfonowej, kamer do nagrywania komunii i telewizorów, które budziły się do życia szumem i błyskiem, jakby dopiero szukały sygnału.

Nie lada atrakcją muzeum jest prawdziwe mieszkanie z lat 90. Tak, jakby ktoś wyszedł tylko na chwilę i nigdy nie wrócił. Jest przedpokój z półeczką na telefon stacjonarny, łazienka, kuchnia z lodówką, w której znajdziecie margarynę w oryginalnym opakowaniu z 1995 roku, pokój dziecka z zabawkami, karteczkami i komputerem. Są musztardówki, kryształy, meblościanka, w której królowała zastawa „do patrzenia”. To scenografia tak dokładna, że nie trzeba sobie nic wyobrażać - wystarczy wejść.

Muzeum lat 90.
Muzeum lat 90. · fot. bielsko.info


Nie zabrakło też smaków dzieciństwa. W specjalnej gablocie znajdziemy kultowe gumy Turbo, batony sprzed trzech dekad, a nawet oryginalną paczkę chipsów z lat 90. - przetrwała trzydziestoletnią podróż w czasie. Nie wiadomo, czy dałoby się to dziś zjeść, ale nie o to chodzi. To symbol tamtego „Zachodu”, który smakował inaczej, bo smakował jak marzenie.

W muzeum można zasiąść przy starych komputerach i zagrać w kultowe gry lat 90.: klasycznego „Dooma”, czy legendarną przygodówkę „Prince of Persia”. Na konsolach czekają z kolei hity dzieciństwa: „Super Mario Bros.”, walki z robakami w „Worms”, czy inne tytuły, które kiedyś rozgrzewały gamepady i klawiatury w domach, świetlicach i kafejkach.

Całości dopełnia samochodowa ikona tamtego czasu - Fiat Cinquecento.

Twórcy muzeum mówią, że nie chcą tylko prezentować przedmiotów. Chcą przywrócić życie emocjom, które w nas zostały. Lata 90. to pierwsze komórki, pierwsze gry komputerowe, pierwsze płyty CD, pierwsza fascynacja popkulturą i kolorową wolnością, która przyszła razem z transformacją. Dla wielu to czas beztroski i jednocześnie dojrzewania. Czas śmieszny, wzruszający i bardzo nasz.

Muzeum lat 90. mieści się przy ul. Damrota 10 w Bielsku-Białej i jest czynne w piątki, soboty i niedziele. Wejścia odbywają się po wcześniejszej rezerwacji na stronie http://www.muzeum90.pl lub bez rezerwacji (płatność na miejscu gotówką).

st / bielsko.info

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.