Gorące tematy

  • 26 kwietnia 2024
  • 29 kwietnia 2024
  • wyświetleń: 1447

Ewangelickie seminarium nauczycielskie w Bielsku. Część trzecia

Bielskie ewangelickie seminarium nauczycielskie było jedną z najbardziej prestiżowych placówek edukacyjnych. Znamienite nazwiska wykładających w nim nauczycieli, stanowią najlepszy dowód wysokiego poziomu nauczania. Oto ostatnia część artykułów poświęconych powstaniu tej cennej dla Bielska inicjatywy.

DSCN3431
Grób rodzinny Karla Gerharda - dyrektora seminarium nauczycielskiego. Miejsce spoczynku znajduje się na cmentarzu ewangelickim przy ulicy Frycza-Modrzewskiego. · fot. Łukasz Giertler / bielsko.info


Pierwszym dyrektorem bielskiego seminarium był dr Karl Volkmar Stoy. Stoy zasłużył sobie swoim nauczaniem na miejsce szczególne w historii pedagogiki. Prowadził seminarium w sposób pionierski, co miało wpływ nie tylko na samą placówkę w Bielsku, lecz i ogół nauczania w starej Austrii. Podczas, gdy upływał jego o drugą połowę roku przedłużony urlop, zdecydowano o wyborze nowego dyrektora. Stoy musiał wrócić na uczelnię, natomiast nowym dyrektorem został wybrany w październiku 1868 roku Karl Riedel.

Po dwóch latach funkcjonowania, pojawiło się nowe zagrożenie. Zmiana prawa oświaty wymuszała utworzenie czwartej klasy i od tego zależało czy seminarium będzie mogło w dalszym ciągu jako prywatna placówka pełnić rolę szkoły powszechnej, której świadectwa będą uznawane. Brakowało jednak pieniędzy na opłacenie kolejnego etatu, dla osoby która pracowałaby podjęłaby się nauczania. Dotychczas koszt utrzymania jednego nauczyciela wynosił 1000 guldenów rocznie. 25 października 1870 roku Ministerstwo Wyznań i Oświaty skierowało pytanie do bielskiego prezbiterium czy bielska gmina ewangelicka nie chciałaby przekazać placówki państwu. Pokusa była duża. Theodor Haase natychmiast wyjechał do Lipska, gdzie odwiedził centralny zarząd Towarzystwa Gustawa Adolfa i zwrócił się o pomoc finansową. Postanowiono wówczas, aby do zarządzonego wsparcia rocznego w wysokości 3 tysięcy guldenów, dołożyć na okres 5 lat kolejne 1000 guldenów rocznie na etat dla nowego nauczyciela. Problem został dzięki temu zażegnany, a prezbiterium wysłało do ministerstwa odmowną odpowiedź. Ze względu na pomyślne przystosowanie seminarium do systemu czteroklasowego, ministerstwo przyznało placówce 2 lipca 1872 roku prawo do edukacji powszechnej.

W październiku 1872 roku Karl Riedel został mianowany dyrektorem Cesarsko-Królewskiego Seminarium Nauczycielskiego w Opawie, wobec czego zaistniała potrzeba wyboru nowego dyrektora bielskiej placówki. Nowym dyrektorem został dotychczasowy nauczyciel oraz członek rady szkoły Heinrich Jaap. Jaap od 1874 roku zajmował się przez cztery lata nauczaniem dwóch klas przygotowawczych, a jako dyrektor nadzorował także funkcjonowanie seminarium aż do 19 lutego 1896, a więc do momentu, gdy zmarł. W październiku tego roku nowym dyrektorem został Karl Gerhardt.

Po połowie wieku funkcjonowania na terenie monarchii habsburskiej nadszedł czas na zmiany. Monarchia upadła w roku 1918 i od tego momentu zgodnie ze obowiązującym wówczas statutem, seminarium przetrwało pod administracją specjalnego zarządu, a nie prezbiterium jak dotychczas. W Polsce był to bardzo istotny ośrodek nauczania dla Kościoła Ewangelickiego. Nie istniały już klasy przygotowawcze, lecz obowiązywał pięcioletni tok nauczania i tak w roku szkolnym 1928/29 do seminarium uczęszczało 173 uczniów, w tym 107 mężczyzn i 66 kobiet z każdego zakątka Polski. 142 osoby były wyznania ewangelickiego.

Seminarium realizowało swoje zadanie z sukcesem zarówno w okresie monarchii habsburskiej, jak i II Rzeczpospolitej Polski. Zdecydowanie przysłużyło się temu także Alumneum powstałe w jego sąsiedztwie w roku 1870 (dzisiejsza ul. Frycza-Modrzewskiego 12). To już jednak osobna, niemniej ciekawa historia. Bielskie ewangelickie seminarium nauczycielskie zakończyło swoją działalność w 1936 roku. Było to pokłosie ustawy z 1932 r., która uniemożliwiała dalsze prowadzenie prywatnych placówek tego typu. O trudnej sytuacji bielskiego szkolnictwa w dwudziestoleciu międzywojennym wspominał zresztą Anton Fischer, którego wspomnienia opisano we wcześniejszych artykułach.

Źródła:
W. Haase, Licht und Liebe. Predigten und Reden von weiland D. Dr. Theodor Haase, Wiedeń 1929 r.

image 67186177
Okładka książki Licht und Liebe. Predigten und Reden von weiland D. Dr. Theodor Haase. · fot. zbiór prywatny Łukasza Giertlera
Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Historyczne ciekawostki" podaj

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Historyczne ciekawostki

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Historyczne ciekawostki" podaj