bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto

Reklama

Najpopularniejsze

  • 4 listopada 2022
  • 6 listopada 2022
  • wyświetleń: 8865

Kto nie zamknął pechowej studzienki? Mamy nowe informacje

Według informacji, do jakich dotarł portal, są już znane wstępne ustalenia śledczych dotyczące wypadku z dzieckiem, które utknęło w studzience kanalizacyjnej przy szkole podstawowej w Wieszczętach. Feralnego dnia na terenie placówki zewnętrzna firma wykonywała usługę wywozu ścieków. Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają, kto był odpowiedzialny za zabezpieczenie zamknięcia studzienki i dlaczego studzienka pozostała otwarta.

Reklama

Interwencja służb ratunkowych w Wieszczętach - 2.11.2022
Interwencja służb ratunkowych w Wieszczętach - 2.11.2022 · fot. KM PSP Bielsko-Biała


Do dramatycznego zdarzenia, ze szczęśliwym finałem i odważną policjantką w roli głównej doszło w środę po południu. 3-letni chłopiec na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego we Wieszczętach wpadł do niezabezpieczonej studzienki kanalizacyjnej. Dziecko, schodząc na linie głową w dół, uratowała dzielnicowa z jasienickiego komisariatu. Na szczęście chłopiec wyszedł z tego cały i zdrowy.

Było jednak blisko tragedii i chociaż historia miała dla malucha szczęśliwy finał, to policja musi teraz wyjaśnić, kto jest odpowiedzialny za niewłaściwe zabezpieczenie miejsca oraz to, czy matka chłopca właściwie sprawowała opiekę nad dzieckiem.

Jak ustalił portal w dniu, kiedy doszło do wypadku na terenie placówki, wykonywany był wywóz nieczystości, a na co dzień studzienka miała pozostawać zamknięta. Śledczy wyjaśniają teraz, czy to pracownicy firmy wywożącej nieczystości nie zabezpieczyli właściwie jej zamknięcia oraz kto był odpowiedzialny za dopilnowanie, aby po zakończeniu ich pracy miejsce pozostało bezpieczne.

Rzecznik prasowy KMP Bielsko-Biała asp. szt. Katarzyna Chrobak potwierdziła portalowi, że przesłuchano już pracownika, który wykonywał usługę, dyrekcje szkoły oraz jednego z woźnych. Policjanci badają również kwestie sprawowania opieki nad dziećmi przez ich matkę. Miejsce zdarzenia nie jest objęte monitoringiem. Wykonano oględziny kryminalistyczne. Wszczęto dochodzenie z art. 160 kodeksu karnego, czyli w sprawie przestępstwa narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dla dobra postępowania nie ujawnia jednak szczegółów. Czynności nadzoruje bielska prokuratura.

rosz / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.