Foto
Artykuł z Beskidy.cafe - miejsca, gdzie góry spotykają się z pasją!
- 16 lutego 2025
- 18 lutego 2025
- wyświetleń: 30888
Pożar kamienicy w centrum. W ostatniej chwili wynieśli dzieci na rękach!
Dziś około godziny 19.30 wszystkie służby zostały zadysponowane do pożaru budynku przy ulicy Stojałowskiego (Plac Smolki). Ratownikom udało się ewakuować wszystkich mieszkańców. Do szpitala przewieziono pięć osób (dwie osoby dorosłe i troje dzieci). To, że nikt nie zginął można zawdzięczać sprawnej akcji służb ratunkowych.
Ogień został zauważony około godziny 19.30. Paliło się mieszkanie na pierwszym piętrze, czterokondygnacyjnej kamienicy. Płomienie wychodziły przez okna i panowało bardzo duże zadymienie. Strażacy otrzymali informację, że w mieszkaniu objętym pożarem prawdopodobnie nikogo nie ma. Dym i ogień odcięły natomiast drogę ucieczki mieszkańcom wyższych pięter. Strażacy ewakuowali ich m.in. za pomocą drabiny mechanicznej. W działaniach pomagali ratownicy Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, policjanci oraz kilka osób postronnych. Cała akcja wyglądała bardzo widowiskowo i potoczyła się błyskawicznie. Postronni obserwatorzy zwrócili uwagę na profesjonalizm i koordynację działań służb.
Do szpitala przewieziono pięć osób. To rodzina zamieszkująca jeden z lokali - dwie osoby dorosłe i troje dzieci. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Łącznie ewakuowano 18 osób i kilka zwierząt. MZK podstawiło autobus, w którym ewakuowani lokatorzy mogli się ogrzać.
Przed godziną 21.00 zakończyła się właściwa akcja gaśnicza, ale strażacy mieli jeszcze sporo pracy. Dopiero po zakończonych czynnościach straży pożarnej, do kamienicy weszli policjanci, którzy wraz z biegłym ds. pożarnictwa ustalają przyczynę pożaru. Na czas prowadzonych działań ulica Stojałowskiego była wyłączona z ruchu. Utrudnienia trwały do późnych godzin nocnych.
Ogień został zauważony około godziny 19.30. Paliło się mieszkanie na pierwszym piętrze, czterokondygnacyjnej kamienicy. Płomienie wychodziły przez okna i panowało bardzo duże zadymienie. Strażacy otrzymali informację, że w mieszkaniu objętym pożarem prawdopodobnie nikogo nie ma. Dym i ogień odcięły natomiast drogę ucieczki mieszkańcom wyższych pięter. Strażacy ewakuowali ich m.in. za pomocą drabiny mechanicznej. W działaniach pomagali ratownicy Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, policjanci oraz kilka osób postronnych. Cała akcja wyglądała bardzo widowiskowo i potoczyła się błyskawicznie. Postronni obserwatorzy zwrócili uwagę na profesjonalizm i koordynację działań służb.
Do szpitala przewieziono pięć osób. To rodzina zamieszkująca jeden z lokali - dwie osoby dorosłe i troje dzieci. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Łącznie ewakuowano 18 osób i kilka zwierząt. MZK podstawiło autobus, w którym ewakuowani lokatorzy mogli się ogrzać.
Przed godziną 21.00 zakończyła się właściwa akcja gaśnicza, ale strażacy mieli jeszcze sporo pracy. Dopiero po zakończonych czynnościach straży pożarnej, do kamienicy weszli policjanci, którzy wraz z biegłym ds. pożarnictwa ustalają przyczynę pożaru. Na czas prowadzonych działań ulica Stojałowskiego była wyłączona z ruchu. Utrudnienia trwały do późnych godzin nocnych.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematPożar stołówki przy ul. Młynówka 6 w Bielsku-Białej. Na miejscu 4 zastępy straży pożarnej
Gorący temat[FOTO] Pożar w Wilkowicach. Budynek był w całości objęty ogniem
[FOTO] Pożar domu mieszkalnego w Olszówce. Trwa akcja straży pożarnej
Gorący temat[FOTO] Pożar kwiaciarni w Komorowicach. Budynek spłonął niemal doszczętnie
[FOTO] Pożar traw w Starej Wsi przy ul. Polnej - szybka akcja straży pożarnej
[FOTO] Pożar lasu w Wilkowicach. Spłonęło blisko 2 hektary terenu
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.










